KSW 46. Wielka kontrowersja! Błąd sędziego mógł zabrać zwycięstwo Polakowi

W pojedynku w kategorii piórkowej Roman Szymański pokonał na punkty Daniela Torresa. W czasie walki doszło do kontrowersyjnej sytuacji, bo Polak prawdopodobnie poddał rywala, ale sędzia nie zauważył "klepania"

Pojedynek rozpoczął się dość spokojnie, obaj Panowie z szacunkiem wymieniali ciosy i kopnięcia. Pierwszy po parter sięgnął Roman Szymański bardzo efektownie obalając Torresa. Zawodnik z Poznania bardzo umiejętnie kontrolował rywala na macie sporadycznie zadając pojedyncze ciosy. Po przejściu pozycji Szymański próbował wykluczyć ręce przeciwnika krucyfiksem jednak nie doszło to do skutku.

KSW 46. Walka pod dyktando Polaka

Druga runda ponownie rozpoczęła się pod dyktando Polaka, który spróbował obalić Brazylijczyka i wydawało się że ponownie będzie kontrolował go w parterze. Po powrocie do stójki kontrolę nad pojedynkiem zaczynał przejmować Daniel który coraz celniej trafiał wyraźnie zmęczonego Romka.

KSW. Rywal się poddał? 

Trzecia odsłona obfitowała w bokserskie wymiany, które efektownym sprowadzeniem przerwał Szymański zdobywając pozycję dominującą. Polak spróbował poddania kimurą i wydawało się że rywal klepie, jednak sędzia nie przerwał pojedynku, Poznaniak ewidentnie złapał drugi oddech i zrobił wszystko by wygrać pojedynek. Sędziowie byli jednogłośni i wskazali wygraną Romana Szymańskiego.

Karta walk KSW 46 jest dostępna pod tym linkiem. Na gali zapowiedziano już, że hitem KSW 47 będzie starcie Mariusz Pudzianowski - Szymon Kołecki. Kołecki to najnowszy transfer KSW, jest mistrzem i wicemistrzem olimpijskim w podnoszeniu ciężarów. Ostatnio rozwiązał umowę z federacją Babilon MMA. Więcej o MMA na InTheCage.pl