Mocna karta walka FEN21 we Wrocławiu

Fight Exclusive Night (FEN) wraca do domu. Federacja, powołana do życia we Wrocławiu, zapowiada FEN 21 - galę walk w formułach MMA i K-1. 25 maja w stolicy Dolnego Śląska dojdzie do dziewięciu starć, w tym dwóch o pasy mistrzowskie. Znamy już prawie wszystkich zawodników, którzy w Hali Orbita zaprezentują się kibicom.

- Wrocław to nasze miasto. Stąd pochodzimy, tu zaczynaliśmy i kochamy tu wracać. Gale w domu smakują najlepiej - podkreśla Paweł Jóźwiak, prezes FEN - Dolnośląscy kibice potrafią docenić sport na najwyższym poziomie. Dlatego 25 maja we Wrocławiu przygotowaliśmy bardzo mocną kartę walk.    

Walki o pas mistrzowski

W walce wieczoru zmierzą się Andrzej Grzebyk (12-3, 5KO, 3SUB) i Thiago „Monstro” Vieira (10-2, 9KO, 1SUB). Tarnowianin Grzebyk możliwość walki o pas zapewnił sobie efektownym zwycięstwem podczas warszawskiej FEN 20, gdzie pokonał przez nokaut Anatolija Litwinova. W sumie będzie to dla niego piąty występ w FEN, przy trzech dotychczasowych zwycięstwach podczas gal organizacji. Grzebyk znany jest z ofensywnego stylu walki – aż 8 z 12 zwycięstw odniósł przez nokaut lub poddanie. Ofensywa spotka się z ofensywą. Vieira aż 9 z 10 zwycięstw odniósł przez nokaut. 26-letni Brazylijczyk po raz pierwszy będzie walczył w Polsce. - Znakomity, mocno bijący brazylijski „król nokautu” kontra będący na fali najlepszy zawodnik wagi średniej w FEN. Vieira i Grzebyk to bardzo mocne starcie, którego nie można przegapić - podkreśla Paweł Jóźwiak.

W drugiej walce o pas mistrzowski zmierzą się zawodnik gospodarzy Wojciech Wierzbicki (13-3) i Łukasz Pławecki (20-14-1). Dla Wierzbickiego, byłego międzynarodowego mistrza Polski w K-1, będzie to szansa na odzyskanie pasa FEN, który stracił w styczniu 2017 r. Pławecki natomiast ma na koncie trzy kolejne zwycięstwa odniesione w ubiegłym roku i doświadczenie zebrane w 35 pojedynkach w karierze. Podczas FEN 21 zadebiutuje pod szyldem organizacji. - Zmotywowany, walczący u siebie i nastawiony na odzyskanie pasa Wierzbicki kontra Pławecki, w formie i z aspiracjami, by być najlepszym w swojej kategorii w formule K-1. Ten pojedynek reklamuje się sam - mówi Paweł Jóźwiak.

Karta walk, czyli kto z kim?

Pozostałe potwierdzone pary FEN 21 to:

- Toni Valtonen (27-16, 11KO, 4SUB) vs Marcin Zontek (16-11, 8KO, 5SUB). Starcie zawodników bardzo doświadczonych. Blisko 40-letni Fin to wręcz weteran MMA z ponad czterdziestoma walkami na koncie i aż jedenastoma nokautami. Dla Marcina Zontka będzie to szósty występ w FEN, na koncie ma już cztery wygrane pod szyldem federacji.

- Jacek Jędraszczyk (5-0, 1KO) vs Tymoteusz Łopaczyk (3-0, 2SUB). Jędraszczyk, słynący z umiejętności walki w parterze i żelaznej kondycji - aż cztery zwycięstwa odniósł na pełnym dystansie czasowym - to debiutant w FEN. Jego rywal to mistrz Polski w MMA. Łopaczyk, do którego silnych stron należy walka w parterze, zaliczany jest do najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia.

- Kewin Wiwatowski (4-5, 1KO, 2SUB) vs Bartosz Leśko (6-1-1, 2KO, 3SUB). Wiwatowski starty w MMA przeplata z występami w formule K-1. Spośród czterech wygranych tylko jedno zostało przez Wiwatowskiego odniesione na punkty – w listopadzie 2016 roku sędziowie byli jednomyślni i dali mu pewne zwycięstwo nad Piotrem Kalenikiem. Leśko ze znakomitej stronie pokazał się podczas FEN 19, gdy pokonał Pawła Brandysa. Ma na koncie pięć pojedynków zakończonych przed czasem i bardzo duże ambicje.

-  Łukasz Kopera (7-2, 2KO, 3SUB) vs Mateusz Głąb (4-1, 1KO, 2SUB). Pochodzący z Łodzi Kopera zadebiutuje we Wrocławiu w klatkoringu FEN, a na koncie ma cztery kolejne zwycięstwa. Głąb walczył dotychczas w federacji trzykrotnie i zanotował trzy wygrane. Obaj mają ambicje sięgające pasa mistrzowskiego.

-  Patryk Nowak (5-1, 1KO, 3SUB) vs Marian Ziółkowski (18-6, 4KO, 12SUB). Znakiem firmowym Nowaka są poddania – aż 3 z 5 zwycięstw odniósł w ten sposób. Tak również zakończył ostatni ze swoich dotychczasowych pojedynków w FEN, podczas FEN 19. Ziółkowski z kolei był pretendentem do pasa mistrzowskiego podczas marcowej FEN 20, ale przegrał. Teraz będzie chciał powrócić na zwycięską ścieżkę efektownych zwycięstw przez poddanie. „Złoty chłopiec” aż 12 z 18 zwycięstw odniósł w ten sposób. Kto odklepie w starciu zawodników często poddających swoich rywali?

-  Oskar Somerfeld (5-2, 5SUB) vs Szymon Dusza (6-3, 4KO, 1SUB). Somerfeld wszystkie swoje dotychczasowe zwycięskie walki kończył przez poddanie. W przeszłości zdobywał pasy innych federacji, a podczas FEN 21 zawalczy po raz drugi pod szyldem federacji. Dusza natomiast powrócił w marcu na ścieżkę zwycięstw po ponad trzech latach przerwy, efektownie nokautując przeciwnika po dwóch wcześniejszych porażkach.

- Grzegorz Ciepliński (7-6, 5KO, 1SUB) vs Marcin Sianos (3-2, 3KO). Wszystkie wygrane Sianos odniósł w 1. rundach – jest to zawodnik szybko wchodzący w walkę. Ciepliński także lubi zwyciężać przed czasem. Tylko raz o jego wygranej zdecydowali sędziowie.

FEN 21

Na co możemy liczyć 25 maja we Wrocławiu? Obok uznanych zawodników, kibice zobaczą w akcji nowych zawodników federacji. Charakterystyczne dla gal FEN są efektowna oprawa i wysoki poziom sportowy - Poziom walk to element, na którym nam najbardziej zależy. Dążymy do tego, by FEN był synonimem jakości sportowej i organizacyjnej. Zapraszam w maju do Wrocławia, to będzie wieczór pełen wrażeń - podsumowuje Paweł Jóźwiak, prezes FEN.