MMA. Właściciel KSW zdradził, kto wystąpi w walce mistrzowskiej

Podczas gali KSW 41 nowym mistrzem kategorii półśredniej został Roberto Soldić (13-2, 10 KO, 1 Sub). Jak dowiedział się Sport.pl, jego przyszłym rywalem w walce o pas niemal na pewno zostanie Dricus Du Plessis (11-1, 3 KO, 8 Sub).

W latach 2012-2016 Borys Mańkowski był niepokonany w oktagonie. Poległ dopiero na Stadionie Narodowym w maju, kiedy zmierzył się z Mamedem Khalidovem. Przegrał na punkty, ale zaprezentował się bardzo dobrze na tle zawodnika z wyższej kategorii wagowej. Swoją ostatnią walkę w kategorii średniej zanotował 23 grudnia, kiedy odniósł dotkliwą porażkę z Soldiciem. Arbiter przerwał pojedynek w trzeciej rundzie.

 - Rewanż z Mańkowskim to realna opcja, ale nie na teraz. Są dwie szkoły. Jedni uważają, że skoro Mańkowski przez wiele lat był mistrzem wagi średniej, to zasługuje na rewanż niezależnie od przebiegu pojedynku. Inni twierdzą, że skoro Soldić wyraźnie wygrał walkę, to Borys musi poczekać na swoją kolejną szanse. Powiem szczerze, że Polak nie pali się do rewanżu. Nie chcę go też usprawiedliwiać, ale widziałem już przed galą, że Borys nie był sobą. Nie wiem, czy to kwestie osobiste, czy przygotowanie fizyczne. On się nie chce tłumaczyć, więc ja tym bardziej tego nie będę robił. Rywalem Soldicia w najbliższej walce o pas wagi średniej będzie Dricus Du Plessis, który miał być rywalem Mańkowskiego w Spodku, ale wypadł przez kontuzję – powiedział Martin Lewandowski współwłaściciel federacji KSW w rozmowie ze Sport.pl.

22-letni Chorwat, mogący pochwalić się aż jedenastoma nokautami w zawodowym rekordzie! Media nazywają go „RoboCopem” i porównują go legendarnego Mirko „Crocopa” Filipovicia. Natomiast 23-letni zawodnik z RPA zanotował w swojej zawodowej karierze jedenaście zwycięstw, w tym wszystkie przed czasem, trzy przez nokaut i osiem przez poddanie. 

Pojedynek o pas wagi średniej nie odbędzie się na gali KSW 42, a prawdopodobniej dopiero na kolejnej.

###

- Jeszcze nie podjęliśmy oficjalnych rozmów, ale myślę, że kolejna walka Popka Monstera i Tomasza 'Stracha' Oświecińskiego to bardzo prawdopodobne rozwiązanie. Kibice chętnie by zobaczyli ich rewanż, a pierwsza walka była wyrównana - mówi Martin Lewandowski w obszernej rozmowie ze Sport.pl. Właściciel KSW poruszył także wątek Mameda Khalidova, Artura Szpilki, Damiana Janikowskiego i Karoliny Owczarz.

Zobacz wideo
Więcej o: