Boks. Artur Binkowski zmierzy się z Marcinem Najmanem na Narodowym

Marcin Najman (15-4, 11 KO) zmierzy się z Arturem Binkowskim (16-5-3, 11 KO) podczas majowej bokserskiej gali na PGE Narodowym.

- Marcinku, nie znam cię, zbytnio nie przepadam za tobą (...). Wiemy dobrze, że boksować nie umiesz, ale walczyć potrafisz. Ja ci daję szacunek za to, że ludzie o tobie słyszeli, dlatego ludzie chcą, żebym wyszedł z tobą do ringu po raz ostatni i się pożegnał - powiedział Binkowski na opublikowanym w internecie filmiku.

I dodał: - Ja chcę dychę, dychę amerykańskich, pamiętaj że rozmawiasz z olimpijczykiem i będzie mnóstwo ludzi. Jeśli jesteś w stanie zrobić galę, zapłacić mi dyszkę i dwa przeloty, dla mnie i dla trenera z Kanady, ja przylecę i będziemy się nap******i. Pierwszą rundę czy dwie nawet ci odpuszczę, bo chcę poczuć twoją siłę, ale tylko boks a nie pełzamy jak węże. Rób to na listopad, ale przed jedenastym - powiedział Binkowski.

Marcin Najman przyjął wyzwanie, o czym poinformował na swoim Facebooku.

Binkowski w wieku 13 lat wyemigrował z rodziną do Kanady i to właśnie ten kraj reprezentował w 2000 roku podczas igrzysk olimpijskich w Sydney, dochodząc do ćwierćfinału. Większość walk stoczył w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Od 2014 roku nie walczył. Binkowski bardziej jest znany z filmików w internecie niż z wysokich umiejętności pięściarskich.

Podobnie jak Najman, który w środowisku bokserskim jest raczej uznawany za celebrytę niż za poważnego pięściarza. Ich walka miała by się odbyć w maju na PGE Narodowym.