O potencjalnej walce Jona Jonesa z Brockiem Lesnarem mówiło się jeszcze przed sobotnią galą. Mimo, że Dana White na konferencji prasowej przed UFC 214 powiedział, że UFC nie planuje takiego pojedynku, to po udanym powrocie – Jon Jones wziął sprawy w swoje ręce i wywołał Lesnara:
- Brock Lesnar! Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jakie to uczucie, dostać po dupie od gościa lżejszego o 40 funtów, to spotkajmy się w oktagonie! - krzyczał do mikrofonu po wygranej walce z Cormierem.
Jak poinformował portal APNews.com Brock Lesnar dał szybką odpowiedź nowemu mistrzowi UFC w wadze półciężkiej: - Uważaj o co prosisz, młodzieńcze.
Przypomnijmy, że Lesnar po raz ostatni w klatce UFC pojawił się na jubileuszowej gali UFC 200, gdzie pokonał Marka Hunta. Jednak po zawalonych testach antydopingowych, jego zwycięstwo zostało odebrane, a walka określona jako nieodbyta.