MMA. Mamed Chalidow poznał rywala. Najtrudniejsze wyzwanie w karierze?

Anglik Luke Barnatt (11-3) będzie rywalem wracającego do MMA po przerwie Mameda Chalidowa. 28-letni zawodnik ma za sobą sześć pojedynków w najbardziej prestiżowej organizacji na świecie - UFC.

Polak czeczeńskiego pochodzenia wystąpi 11 marca na gali ACB w Manchestrze. Jego rywalem będzie Brytyjczyk Luke Barnatt - poinformowała organizacja.

Zdaniem wielu ekspertów ze środowiska będzie to jeden z najtrudniejszych pojedynków w karierze Chalidowa. Barnatt sześciokrotnie walczył dla UFC. Trzy pierwsze pojedynki wygrał, trzy kolejne przegrał, ale dopiero przez decyzje. Dwie z nich były niejednogłośne.

Po zakończeniu kontraktu z UFC Barnatt zdążył stoczyć trzy walki. Wszystkie wygrał przed czasem.

Chalidow po raz ostatni w oktagonie pojawił się 28 maja podczas gali KSW 35. 36-latek pokonał wtedy na punkty (29:28, 29:28, 28:28) Aziza Karaoglu. Werdykt spotkał się z ogromną krytyką, bo według większości obserwatorów w walce znacznie lepszy był Niemiec tureckiego pochodzenia.

- To była moja najtrudniejsza walka od wielu lat. Nie wiem czy wygrałem, czy przegrałem. Jestem otwarty na propozycje rewanżu, ale nie teraz. Odchodzę na rok z MMA. Potrzebuję znowu poczuć ten głód walki, którego dziś już nie mam - powiedział Chalidow zaraz po walce.

Chalidow na zawodowych ringach stoczył 38 walk - wygrał 32 z nich (12 przez nokaut), przegrał cztery, a dwie zakończyły się remisami.

Griezmann w hicie i inne najlepsze sportowe reklamy! [WIDEO]

Więcej o: