UFC Fight Night 53. Jotko i Błachowicz wygrywają!

Jan Błachowicz i Krzysztof Jotko wygrali swoje walki podczas gali UFC Fight Night 53. Błachowicz znokautował Ilira Latifiego, a Jodko mimo złamania kości śródręcza pokonał Tora Troenga.

Zagłosuj na aplikację Sport.pl LIVE!

Błachowicz znokautował Ilira Latifiego po dwóch minutach walki. Faworyzowany przed tą walką był Szwed albańskiego pochodzenia, który przedtem w oktagonie walczył trzy razy, ale to doświadczenie na nic się zdało.

Na początku walki nic się nie działo. Gdy wreszcie Błachowicz ruszył do ataku, trafił rywala wysokim kopniakiem, a potem dokończył dzieła w parterze.

Błachowicz, były mistrz KSW w wadze półciężkiej, kontrakt z UFC podpisał już w styczniu. Na debiutancką walkę czekał aż do teraz.

Nie on jeden miał okazję popisać się w sobotni wieczór przed zgromadzoną w Sztokholmie publicznością, na którą składało się również bardzo wielu Polaków. Swoją walkę wygrał także Krzysztof Jotko .

Dla Jotki było to już drugie zwycięstwo w UFC. Polak wygrał z reprezentantem gospodarzy Torem Troengiem. Komentator telewizji ABC ogłosił: - Szwecja - Polska 0:2.

Jotko przegrał ostatnio z Magnusem Cedenbladem, a Troeng miał za sobą już dwie porażki z rzędu. Dla obu zawodników kolejna porażka byłaby bardzo, bardzo niewygodna. Na szczęście to Polak uratował swoją karierę w UFC.

Pierwsza runda to nieustanny klincz. W drugiej, w której dominował Polak, nie udało się zakończyć walki przed czasem, ale ostatecznie Jotko i tak zwyciężył na punkty. Sędziowie jednogłośnie uznali go za zwycięzcę (30:27, 30:27, 30:26).

Okazało się, że podczas walki Jotko doznał złamania kości śródręcza. Mimo kontuzji Polak wygrał i zaprezentował publiczności kilka breakdance'owych ruchów.

Zobacz wideo

Efektowna ceremonia zamknięcia Igrzysk Azjatyckich [ZDJĘCIA]

Większą karierę w UFC zrobi:
Więcej o: