Sportowiec Tygodnia: Mierzejewski przed Kszczotem i Lampem

Dwa piłkarze, czwórka lekkoatletów, dwaj koszykarze i dwaj siatkarze znaleźli się w najnowszym notowaniu rankingu "Sportowiec Tygodnia". Czy Paweł Brożek, strzelec zwycięskiego gola z Argentyną, powinien być wyżej niż na ósmym miejscu?
Dziennikarz "Gazety Wyborczej" Łukasz Cegliński co tydzień, po konsultacjach z redakcyjnymi kolegami, wybiera spośród polskich sportowców dziesiątkę, których można uznać za bohaterów poprzednich siedmiu dni. Liczą się wyniki, sukcesy, ale także emocje, jakie wzbudzał w nas dany sportowiec, popularność dyscypliny, którą uprawia czy ranga imprezy, w której startował.

Kto był na topie w minionym tygodniu? Oto dziesiątka wybrana przez Ceglińskiego: 1. Adrian Mierzejewski (piłka nożna), 2. Adam Kszczot (lekkoatletyka), 3. Maciej Lampe (koszykówka), 4. Marcin Lewandowski (lekkoatletyka), 5. Anna Rogowska (lekkoatletyka), 6. Bartosz Kurek (siatkówka), 7. Thomas Kelati (koszykówka), 8. Paweł Brożek (piłka nożna), 9. Piotr Małachowski (lekkoatletyka), 10. Michał Kubiak (siatkówka).

"Skończyły się rozgrywki ligowe, co przełożyło się na mniejszą liczbę kandydatów do rankingu - w poprzednich siedmiu dniach zauważyłem ledwie 13 polskich sportowców zasługujących na wyróżnienie, z czego - mam wrażenie - kilku oceniłem trochę na wyrost... No cóż, wakacje." - pisze na blogu Cegliński.

Na czele rankingu jest Mierzejewski, który był najlepszym piłkarzem reprezentacji Polski w zwycięskim meczu z Argentyną. "O 25-letnim pomocniku było ostatnio głośno także ze względu na ofertę Trabzonsporu, który daje za niego 3 mln euro. Ale ani właściciel Polonii Józef Wojciechowski nie chce Mierzejewskiego sprzedawać, ani sam piłkarz nie chce zmieniać klubu rok przed mistrzostwami Europy w Polsce. I ja się cieszę, bo to wyróżniająca się postać ekstraklasy." - tłumaczy Cegliński.

Wyżej wymieniona dziesiątka to także propozycja dla kibiców, którzy w głosowaniu mogą wybierać swoich faworytów. Skąd takie wybory? Co osiągnęli w minionym tygodniu ci sportowcy? Kto jest twoim faworytem? Czytaj i głosuj na blogu Łukasza Ceglińskiego.