Messi i Clijsters wśród setki najbardziej wpływowych ludzi na świecie według tygodnika Time

Piłkarz Lionel Messi i tenisistka Kim Clijsters znaleźli się w rankingu 100 najbardziej wpływowych osób na świecie amerykańskiego tygodnika Time. Jest w nim jeszcze jeden sportowiec - indyjski krykiecista Mahendra Singh Dhoni.
Pierwszy ranking Time'a powstał w 1999 roku. Co roku wybierana jest setka najbardziej wpływowych osób w danym roku wraz z uzasadnieniem napisanym przez osobę z tej samej branży. Wybój Messiego uzasadnił Thierry Henry, a Clijsters Martina Navratilova.

- Rzeczą o której musimy pamiętać przy wszystkich osiągnięciach Messiego - dwukrotnie zdobył złota piłkę - jest to, że to nadal dzieciak. On ma 23 lata. Wygląda na małego chłopczyka, który nigdy by cię nie skrzywdził, ale daj mu tylko piłkę... To nie jest normalne co on robi. Wiem jakie są oczekiwania wobec najlepszych piłkarzy, ale Messi wydaje się tym zupełnie nie przejmować. On nigdy nie chce przegrywać, nawet na treningach. Przypomina mi Diego Maradonę, sposób w jaki drybluje, sposób w jaki utrzymuje się przy piłce nawet jak jest faulowany i to jak trafia do siatki. To wspaniałe. Grałem z nim przez trzy lata i to była dla mnie olbrzymia przyjemność - napisał o Messim Henry.

Kim Clijsters nie szczędziła komplementów Martina Navratilova: - Kiedy przychodzi co do czego to potrafi zawsze być najlepsza. W 2007 roku w wieku 23 lat postanowiła przerwać karierę będąc u szczytu. Urodziła córeczkę. Potem wróciła. Udało się jej dwukrotnie wygrać US Open i teraz znowu udało jej się chociaż na chwilę wrócić na miejsce liderki rankingu WTA. Jest nie tylko wielką sportsmenką, ale również wspaniałym człowiekiem. Kiedy jest tylko okazja to angażuje się w działalność charytatywną. Jest również elegancka na korcie. Nigdy się nie denerwuje, nie rzuca rakietami. Nawet jak przegrywa to potrafi to robić z godnością.

W wakacje wyjaśni się przyszłość Roberta Kubicy ?