Mike Tyson z Rayem Mercerem, później z Lennoksem Lewisem

Pierwszy w XXI wieku pojedynek stulecia może się odbyć 6 kwietnia 2002. W Las Vegas zmierzą się Mike Tyson i Lennox Lewis - mówi menedżer Tysona Shelly Finkel. Wcześniej - 19 stycznia - Tyson spotka się z Rayem mercerem.
Pierwszy w XXI wieku pojedynek stulecia może się odbyć 6 kwietnia 2002. W Las Vegas zmierzą się Mike Tyson i Lennox Lewis - mówi menedżer Tysona Shelly Finkel. Wcześniej - 19 stycznia - Tyson spotka się z Rayem Mercerem.

Lewis w sobotę odzyskał tytuł mistrza świata wagi ciężkiej wersji WBC i IBF nokautując w czwartej rundzie Hasima Rachmana.

Tyson (35 lat, 49 zw., 3 por.), mistrz świata wagi ciężkiej po pojedynku-farsie z Andrzejem Gołotą w Detroit, pokonał w Kopenhadze w siódmej rundzie Duńczyka Briana Nielsena. Teraz przymierza się do pojedynku z Rayem Mercerem, który jest zaplanowany na 19 stycznia w Atlantic City. Jest numerem jeden na liście kandydatów na tytuł mistrza organizacji WBC. To oznacza, że powinien walczyć z Lewisem w najbliższej przyszłości.

Pięściarze związani są umowami z konkurencyjnymi stacjami telewizyjnymi - Tyson z Showtime, Lewis z HBO. Dziennik "The Guardian" donosi, że telewizje dogadały się między sobą. Mimo słynnych słów jednego z szefów Showtime Jaya Larkina, który kiedyś powiedział: - Prędzej kotlety wieprzowe urosną na palmach w Tel Awiwie, niż Mike Tyson będzie walczył w HBO.

Gazeta donosi również, że Lewis odrzucił propozycję słynnego i kontrowersyjnego Dona Kinga. - To bardzo pomaga w naszych rozmowach. Mike jest bardzo zadowolony - powiedział Shelly Finkel, który wie doskonale, że jego podopieczny chronicznie nienawidzi Kinga.

Według agencji Reuters rozmowy między telewizjami i obydwoma pięściarzami będą dotyczyć podziału między zawodników ponad 100 mln dolarów.