Oktawia Nowacka przekazała medal z Rio na cele charytatywne. Pomoże pięciu fundacjom

Chciałam go zdobyć, by komuś pomóc, stąd pomysł na oddanie mojego medalu olimpijskiego na aukcję charytatywną. Bardzo się cieszyłam, gdy medal zawisł na mojej szyi w Rio, tak samo będę się cieszyć, gdy przekażę go zwycięzcy aukcji - mówi Oktawia Nowacka.
Oktawia Nowacka w Rio de Janeiro zdobyła brązowy medal igrzysk olimpijskich w pięcioboju nowoczesnym. Jej krążek "dostanie" drugie życie. Sportsmenka postanowiła przekazać go na cele charytatywne.

Nie jest to nic nadzwyczajnego, że medal olimpijski był moim marzeniem. Ja jednak od zawsze chciałam go wygrać nie tylko dla siebie, trenerów, rodziców i wszystkich, którzy pomogli mi w rozwoju. Chciałam go zdobyć, by komuś pomóc, stąd pomysł na oddanie mojego medalu olimpijskiego na aukcję charytatywną. Bardzo się cieszyłam, gdy medal zawisł na mojej szyi w Rio, tak samo będę się cieszyć, gdy przekażę go zwycięzcy aukcji - tłumaczy Nowacka.

- Fundusze pozyskane w wyniku licytacji zostaną przekazane pięciu podmiotom. W końcu jestem pięcioboistką - wyjaśnia.

Medal Nowackiej można licytować do 12 grudnia na stronie Artinfo.pl. Cena wywoławcza to 100 zł, ale we wtorkowy poranek był chętny do zapłacenia 3100 zł.

Jak tenisistki spędzają wakacje od sportu?