Dave Mirra, legenda BMX-ów, nie żyje. Samobójstwo?

41-letni Dave Mirra, jeden z najlepszych zawodników BMX, został znaleziony z raną postrzałową w swoim samochodzie. Policja podejrzewa, że sportowiec popełnił samobójstwo.
- Szkoda, że do mnie nie zadzwonił. W sekundę wsiadłbym w samolot i był przy nim. Wszystko da się rozwiązać. Bardzo mi źle z tym, co się stało - powiedział TJ Lewin, przyjaciel i rywal Mirry z BMX-ów.

Mirra był jednym z najbardziej utytułowanych zawodników BMX. W X Games, czyli igrzyskach sportów ekstremalnych, w latach 1995 - 2008 zdobył aż 24 medale, z czego 14 złotych. Po zakończeniu kariery startował w rajdach samochodowych, a także był triathlonistą. Miał żonę i dwie córki.

Ciało Mirry z raną postrzałową znaleziono w jego samochodzie w czwartek w Greenville w Północnej Karolinie. Przed incydentem Mirra odwiedził znajomych. Policja podejrzewa samobójstwo.

- Żegnaj Davidzie Mirro, prawdziwy pionierze, ikono i legendo. Dziękuję Ci za wszystkie wspomnienia. Mamy złamane serca - napisał na Twitterze Tony Hawk, legenda deskorolki.





Wytatuowali sobie herby klubu na ciele, choć grają gdzie indziej [ZDJĘCIA]