A sobie życzymy mniej błędów... Wpadki roku Sport.pl

Ponieważ koniec roku to zawsze czas podsumowań, my też robimy sobie bilans tego, co wyszło i tego, co nie wyszło. Ten tekst jest o tym, co nam nie wyszło:)
Praca w serwisie sportowym ma swoje plusy i minusy. Plusem jest m.in. to, że człowiek w pracy nigdy się nie nudzi, bo zawsze coś się dzieje, a minusem, że toczy się nierówną walkę z czasem. Nierzadko natłok wydarzeń jest tak duży, że trzeba robić wiele (naprawdę wiele) rzeczy naraz, a efektem tej pogoni za upływającym czasem bywają (czasem zabawne) błędy. Poniżej znajdziecie naszą subiektywną listę Top 13 wpadek Sport.pl w 2013 roku. Na przyszły mamy już mocne postanowienie - robić ich mimo wszystko mniej.

13.

Na początek absurdalny sondaż, w którym mogliście głosować, kto zostanie nowym trenerem Barcelony. Problem w tym, że do wyboru nie było żadnego kandydata.



12.

Często zachęcaliśmy was do śledzenia innych aktywności naszych dziennikarzy. W tym wypadku odnośnik do Twittera autora wkopiował się w niefortunne miejsce.



11.

W natłoku wydarzeń nietrudno o literówki. Czasem mniej, czasem bardziej zaskakujące. Te są z tej drugiej kategorii szczególnie, że klawisz "i" leży dość daleko od "e". Dokładnie o cztery klawisze dalej, czyli tyle, ile ostatecznie Lewandowski strzelił goli Realowi.



10.

Tajemnicą poliszynela jest, że np. w serwisie ESPN proste artykuły zaczęły pisać roboty (tj. specjalne programy). U nas robotów jeszcze nie ma, chociaż czasem można mieć wątpliwości, czy niektóre treści nie są przez nie pisane.



9.

A tutaj mamy szokującą informację o kradzieży w domu Roberta Lewandowskiego. Cenna biżuteria najprawdopodobniej była rzemykiem, a sprzętem elektronicznym kalkulator.



8.

Wiele goli padło w tym roku, ale ten był z pewnością najbardziej kuriozalny. Chociaż, jak się tak mocniej zastanowić, to zamierzone zagrania są w polskiej lidze pewną osobliwością.



7.

A to jest już surrealizm w czystej postaci.



6.

W ubiegłym roku udało nam się też sprawić, by w Tour de France wystartował niespełna 70-letni komentator Eurosportu Krzysztof Wyrzykowski i jeszcze nam o tym opowiadał.



5.

To był jeden z najbardziej efektownych występów sezonu. Dawid Kubacki skoczył tak daleko, że aż wylądował w relacji z Madrytu.



4.

Historyczny wyczyn Rafała Sonika, czyli nie ma to jak wstydliwa wpadka.



3.

Tutaj akurat psikusa sprawiła nam nasza aplikacja Sport.pl Live, która wyciągnęła do tekstu nie to zdjęcie co potrzeba. Faktycznie nie tak to miało wyglądać.



2.

Wicemistrzostwo w błędach roku zdobywa (bardzo optymistyczny) sondaż jednokrotnego wyboru...



1.

... a to już jest mistrzostwo. Ten nagłówek za każdym razem rozkłada nas na łopatki. Całkowite pomieszanie z poplątaniem i jeszcze to wiele mówiące "graliśmy" na koniec. Z drugiej strony trzeba przyznać, że fragment ma duże walory artystyczne. Autorowi udało się znaleźć język, którym najlepiej można oddać chaos w polskim futbolu.



Błędy pozbieraliśmy m.in. dzięki profilowi Facebookowemu "Cała Polska czyta dziennikarzom", serwisowi Mistrzowie.org oraz profilowi na Twitterze autorki bloga "Ciężki jak z waty", która nieustannie monitoruje naszą stronę i nie daje nam spokoju;)