MLB. Brad, szykuj się do roli w "Moneyball 2"!

Baseballiści Oakland Athletics znów to zrobili. Zespół, który miał najniższy budżet na płace zawodników ze wszystkich 30 w Major League Baseball, który przed sezonem pozbył się największych gwiazd, a w ubiegłym roku miał najniższą frekwencję na stadionie i drugie najniższe przychody, wygrał West Conference w American League i awansował do play-off.
Aby historia była jeszcze dramatyczniejsza: Oaklandczycy w ostatnich trzech meczach pokonali na swoim stadionie głównego rywala Texas Rangers, mistrza American League z ubiegłego sezonu, którego budżet na płace jest ponad dwa razy większy.

W połowie sezonu zespół tracił do lidera aż 13 zwycięstw. W ponad 100-letniej historii MLB, Athletics zostali dopiero trzecią drużyną, która wygrała grupę, choć ani przez moment w sezonie nie zajmowała pierwszej pozycji (wcześniej byli to Minnesota Twins w 2006 r. i New York Giants w 1951). Liderem zostali dopiero w tabeli końcowej.

Dla każdego, kto oglądał "Moneyball" - Brad Pitt w roli głównej, premiera jesienią ubiegłego roku, 6 nominacji do Oscara - skojarzenia są oczywiste. Film opowiada historię Oakland Athletics, zespołu zbudowanego w nowatorski sposób (na podstawie komputerowej analizy statystyk) przez menedżera Billy'ego Beane'a, który pozbył się gwiazd, by ciąć koszty. Filmowa drużyna Oakland słabo zaczyna sezon 2002 (historia jest autentyczna), by potem ustanowić rekord wszech czasów w American League - 20 kolejnych zwycięstw - i awansować do play-off.

Beane wciąż pracuje w Oakland. Przed sezonem też dostał nakaz cięcia kosztów i budowania składu na przyszłość. Właściciele noszą się bowiem z zamiarem przeniesienia drużyny na nowy stadion w San José i dopiero wtedy "szarpną się" na gwiazdy. Beane pozbył się więc najlepszych i najdroższych zawodników. A byli wśród nich gracze wielkiego formatu. Po wyrzuceniu miotacz Gio Gonzalez wygrał 21 meczów dla Washington Nationals (najwięcej w całej MLB) i jest głównym kandydatem do nagrody dla najlepszego zawodnika National League na tej pozycji, a Josh Willingham zaliczył 5 home runów dla Minnesota Twins, co dało mu ósme miejsce w lidze. Zamiast nich Beane wprowadził młodych. Odpowiedzialną rolę podstawowych miotaczy powierzył pięciu pierwszoroczniakom - w MLB rzecz niespotykana. Na dodatek zaproponował najwyższy kontrakt w zespole (aż 36 mln dol. za cztery lata) mało znanemu uciekinierowi z Kuby Yoenisowi Céspedesowi.

W zwycięskim finiszu nie przeszkodziła Athletics nawet strata dwóch czołowych miotaczy - Bartolo Colon wpadł na dopingu, a Brandon McCarthy dostał odbitą przez pałkarza piłką w głowę i wylądował w szpitalu z urazem czaszki.

W rozpoczętym właśnie play-off bukmacherzy nie cenią wysoko zespołu z Oakland. Wyżej stoją akcje: New York Yankees, Washington Nationals czy Cincinnati Reds. Warto jednak pamiętać, że przed sezonem fachowcy uważali Athletics za najsłabszy zespół ligi i typowali, że zespół Beane'a przegra 100 meczów.

Play-off MLB można oglądać również w Polsce. Mecze transmituje telewizja ESPN America dostępna na platformie n, w pakietach telewizyjnych Orange i wybranych sieciach kablowych.

100

dolarów za jednego postawionego można było zarobić w zakładzie, że Athletics zdobędą mistrzostwo West Conference w American League