Sport.pl

Podnoszenie ciężarów. Reakcje na tekst Sport.pl: "Biorą wszyscy", "zmowa milczenia"

"Czekam aby ta pseudo sportowa dyscyplina została w końcu wycofana z oficjalnych zawodów sportowych typu: IO, MŚ i ME" - piszą czytelnicy Sport.pl. To odpowiedź na tekst Jakuba Ciastonia o licznych ostatnio przypadkach dopingu w polskim podnoszeniu ciężarów. Mało kto broni polskich ciężarowców, choć przeważa opinia, że biorą wszyscy.
Marcin Dołęga dwukrotnie unikał kontroli, w końcu wpadł w Rosji na sterydach. Na dopingu przyłapano też brata prezesa związku Szymona Kołeckiego oraz syna trenera reprezentacji Jacka Chruściewicza - pisze w tekście dla "Wyborczej" i Sport.pl Jakub Ciastoń.

Pod tekstem rozpoczęła się dyskusja internautów. Mało kto otwarcie krytykuje przyłapanych sztangistów. Przeważa opinia, że doping to powszechny problem w tym sporcie.

Kto jest odpowiedzialny? Kołecki

Częściej niż krytyka Dołęgi i jego kolegów pojawia się nazwisko prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymona Kołeckiego. "Jak można było uwierzyć w czyste intencje Związku Sportowego skoro na jego czele stoi człowiek który w przeszłości był zdyskwalifikowany za koksowanie się. Miałem obawy już z chwilą wyboru Kołeckiego na prezesa. Niestety potwierdziły się" - pisze pod tekstem użytkownik drvx.

"Szymon Kołecki powinien teraz parafrazować słowa Michała Listkiewicza: 'Przykro mi, że środowisko sztangistów nie jest lepsze od innych grup zawodowych i wśród tysięcy zawodników niestety znalazła się tzw. czarna owca'..." wtóruje raul_duke.

Wszyscy biorą?

"Uprawiam sporty siłowe od ponad 30 lat. Regularnie 3-4 razy w tygodniu. Nigdy nie zażywałem środków wspomagających. Wyniki jakie są osiągane od mniej więcej 1972 roku to lipa. Na IO w Monachium pojawili się 'znikąd' Bułgarzy, którzy zakasowali wszystkich. Potem byli Turcy. Teraz taką potęgą są Irańczycy, Chińczycy, Koreańczycy. Myślę, że to tylko kwestia lepszych kontroli w tamtych rejonach świata i ta bańka też pęknie" - pisze czytelnik Sport.pl facio60.

Podobnych głosów jest więcej. "Trzeba być idiotą aby wierzyć. Nie ma możliwości w zawodowym sporcie nie stosowania dopingu! Kolega kiedyś strzelał z karabinku podawali mu spowalniacze serca co by ręka nie drżała... A co dopiero sporty siłowe. To machina zysków. Kontrole laboratoria działacze sponsorzy. Kasa się kreci czasem trafia ofiarę. Biorą wszyscy!!! Zmowa milczenia jest niesamowita" - wtóruje klerykanty70.

Wycofać z igrzysk!

Niektórzy idą jeszcze dalej i sugerują, że podnoszenia ciężarów nie powinno się traktować poważnie. "Przede wszystkim ciężary nie powinny być olimpijskie, większość leci na szprycy. Normalny człowiek nie dźwignie takich ciężarów nawet zadedykowany sportowi" - komentuje Konrad Kulpa.

"Czekam aby ta pseudo sportowa dyscyplina została w końcu wycofana z oficjalnych zawodów sportowych typu: IO, MŚ i ME itd. ZAWSZE sztangiści się koksowali, a teraz to już przechodzi ludzkie pojęcie! Zawody w podnoszeniu ciężarów nie polegają na tym kto ile podniesie, tylko kto bardziej przechytrzy komisję antydopingową i jaki koncern farmaceutyczny wyprodukuje lepszy środek" - w podobnym tonie pisze jackie53.

A jakie jest Twoje zdanie? Dodaj komentarz pod tekstem lub na Facebooku Sport.pl i zagłosuj w sondażu.

Co sądzisz o przypadkach dopingu wśród polskich sztangistów?
Więcej o:
Komentarze (49)
Podnoszenie ciężarów. Reakcje na tekst Sport.pl: "Biorą wszyscy", "zmowa milczenia"
Zaloguj się
  • airborell

    Oceniono 110 razy 86

    Usuńcie z oficjalnych zawodów sportowych bieg na 100 metrów, hipokryci.

  • arkras

    Oceniono 56 razy 44

    Wmawiajcie sobie idioci, że 99% sportowców pije tylko duzo kubusiów, a ten 1% wali koks. Banda baranów.

  • szcz9

    Oceniono 30 razy 26

    Nie da się ukryć, że Kołecki jako prezes PZPC ponosi odpowiedzialność za taką sytuację w kadrze narodowej, nawet jeżeli wcześniej o tym nie wiedział, ani nie miał nic wspólnego z dopingiem brata. Taki los szefa, że musi opowiadać za kompromitację podwładnych.

  • marzyciel85

    Oceniono 43 razy 17

    Masakra co tutaj wypisujecie. Nie wolno tak traktować żadnego sportu. Ja sam ćwiczę podnoszenie ciężarów w Uczniowskim Klubie Sportowym (nie podam pełnej nazwy), bardzo ciężko pracuje tam kilkanaście młodych osób (wiek do 20 lat). Pięć dni w tygodniu treningi po dwie, trzy godziny. Trener wszystkim wbija do głów, że sterydy są złem i że nie wolno ich stosować. Niestety po takich artykułach ciężej będzie skłonić nowe osoby do przyjścia do klubu. Zabijacie ten sport w momencie, gdy młodzież ma spore problemy z podejmowaniem jakiegokolwiek wysiłku fizycznego.

  • justice44

    Oceniono 10 razy 10

    PYTANIE Co sądzisz o przypadkach dopingu wśród polskich sztangistów?
    ch... mnie to boli , niech sobie biorą.

  • Seweryn Artist

    Oceniono 16 razy 10

    Aż dziw bierze, że są ciągle osoby, które wierzą w czysty sport. Niezależnie od dyscypliny bierze się. Chcecie widowiska, znakomitych wyników, rekordów. To macie. Ja wyczynowców doskonale rozumiem, bo przecież nie są maszynami, by ciągle pracować na tak wysokich obrotach. Zresztą czy to jest, aż takie złe? Zło to krzywdzenie innych ludzi. A co ktoś robi sam ze sobą to jego rzecz. Od koksu się nie umiera.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 9 razy 7

    to co powyżej, to czytałem wczoraj na forum...
    może dodacie coś od siebie?
    cenię dobre dziennikarstwo......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX