Super Bowl. Gisele Bundchen krytykuje skrzydłowych Patriotów

Skrzydłowy New England Patriots Wes Welker, po tym jak nie złapał kluczowej piłki w czwartej kwarcie Super Bowl, był bardzo na siebie zły, po meczu prawie płakał. Nie mógł jednak liczyć na współczucie żony Quaterbacka Patriotów Toma Brady'ego - modelki Gisele Bundchen.
Bundchen nie skrytykowała zawodników Patriotów publicznie. Zrobiła to, gdy wychodziła ze stadionu, w obecności kibiców: - Mój mąż nie może kur*** rzucać i łapać piłki jednocześnie. Nie mogę uwierzyć w to, że nie złapali tej piłki tyle razy - krzyczała Bundchen.

Oprócz Wesa Welkera, piłki w niezbyt trudnych sytuacjach nie złapali również Deion Branch i Aaron Hernandez.

Welker sam przyznał po meczu, że zawiódł swoją drużynę. Wcześniej takie podania od Brady'ego łapał "tysiące razy". Bronili go jednak koledzy z drużyny. - Wes jest świetnym zawodnikiem i kolegą. Uwielbiam tego faceta - powiedział Brady. - Nie można wskazywać na nikogo, jako przyczynę porażki. Wes grał świetnie przez cały sezon. Wygrywamy i przegrywamy jako drużyna - dodał James Ihedigbo.

Finał zakończył się zwycięstwem New York Giants 21:17.