Sport.pl

MMA. Yusuke Kawaguchi: Zniszczę Pudziana, wrócę i pokonam Nastulę

Przed starciem na XIII gali KSW 7 maja w katowickim Spodku, rywal Mariusza Pudzianowskiego przechwala się, że zniszczy nie tylko "Pudziana" ale również Pawła Nastulę. Wywiad można przeczytać na portalu Fight24.pl.
Yusuke Kawaguchi do tej pory w MMA stoczył 12 pojedynków. Tylko jeden z nich przegrał. Sześć z nich zakończył przed czasem, pięć wygrał decyzją sędziów. Japończyk jest zawodnikiem Blue Dog Gym.

Jakie dajesz szanse Mariuszowi na wygranie walki siódmego maja?

- Walka odbędzie się na jego podwórku, ale z tego co zobaczyłem w jego debiucie, muszę powiedzieć, że jego szanse na wygranie są bardzo małe. On cały czas jest nowicjuszem w świecie MMA, a ja mam dwanaście zawodowych pojedynków. Doświadczenie odegra dużą role w tym pojedynku. Co tutaj dużo mówić rozszarpię Pudziana. Po naszej walce cały świat się dowie, kto jest wojownikiem MMA, a kto dopiero chciałby nim zostać.

Jakie są najmocniejsze i najsłabsze strony stylu Pudzianowskiego? Czy Mariusz ma szansę na wielką karierę w MMA?

- Siła to na pewno jego najmocniejsza broń. Najsłabsza strona to brak doświadczenia. Nie mam pojęcia jak radzi sobie w parterze, więc ciężko coś powiedzieć o jego umiejętnościach zapaśniczych. Na razie jest tylko znany w Polsce. MMA to sport walki, zawody Strongman to nie jest sport walki, więc ciężko przewidywać jak poradzi sobie w MMA, bo to zupełnie inna dziedzina.

Która walka była najtrudniejsza w Twojej karierze?

- To była ta w organizacji M-1. To moja jedyna porażka w karierze.

Byłeś kiedyś w Polsce? Wiesz coś o Polakach?

- Nie, nigdy nie byłem w Polsce i dlatego jestem bardzo podekscytowany tym wyjazdem. Bardzo doceniam to, że Martin, promotor KSW, wybrał mnie do walki wieczoru, odwdzięczę się dając dobrą walkę. Przylecę do Polski i zniszczę Pudzianowskiego.

Których polskich zawodników cenisz najbardziej? Znasz jakichś osobiście?

- Znam tylko Mameda Khalidov i Pawła Nastulę. Khalidov jest znakomity, ma dużą szansę, by zostać już niedługo mistrzem Sengoku.

Chciałbyś się zmierzyć z Pawłem Nastulą?

- Pewnie, po tym jak pokonam Mariusza pewnie będziecie wszyscy chcieli, żebym tutaj wrócił i wygrał z kolejną polską gwiazdą, prawda? (śmiech)

Więcej o MMA i K-1 czytaj na Fight24.pl »