KSW 21. Mamed lepszy od Grove'a

W walce wieczoru Mamed Chalidow pokonał przez K.O Kendalla Grove'a, weterana UFC. W drugiej walce Michał Materla wygrał z Rodneyem Wallace'em.
Podczas gali, która odbyła się na warszawskim Torwarze, odbyło się siedem walk. Dwie ostatnie z udziałem Michała Materli i Mameda Chalidowa były pojedynkami wieczoru. ?

Materla pokonał Wallace'a w pierwszej rundzie. Polak trafił rywala prawym sierpowym i kiedy ten upadł na deski, dopadł do niego i wyprowadził jeszcze kilka ciosów na głowę. Sędzia przerwał walkę.

W drugiej walce wieczoru Mamed Chalidow, zakładając dźwignię na staw kolanowy, pokonał Kendalla Grove'a. Czeczen dopiero za trzecim razem zdołał obalić wyższego od siebie Amerykanina. W drugiej rundzie udało mu się położyć byłego zawodnika federacji UFC i założyć technikę kończącą.

Na koniec gwiazda KSW ustosunkowała się do możliwości podpisania kontraktu z UFC, o czym w ostatnich miesiącach było głośno.

- Nie docenili mnie w USA, doceniają za to w Polsce - powiedział Chalidow. To znaczy, że na występ za oceanem zawodnika z Olsztyna trzeba będzie jeszcze poczekać.

Zostaję w Polsce - Chalidow o swoich planach ?