MMA Atack. Najman złamał nogę. Saleta się śmieje

58 sekund trwała druga walka Przemysława Salety z Marcinem Najmanem. - Przepraszam, ale prawdopodobnie złamałem nogę - powiedział po wszystkim Najman.
Najman w swoim zwyczaju szaleńczym szturmem rzucił się na Saletę, ten jednak sprytnie się wybronił, skontrował długim prawym, by jednym low-kickiem zakończyć wszystko.

- Kopałem z całych sił, prawdopodobnie złamałem nogę - powiedział po wszystkim Najman. Jego trener tłumaczył na gorąco, że kontuzja jest bardzo poważna i jego podopieczny musi udać się do szpitala na rentgen.

Tak relacjonowaliśmy galę MMA Atack na żywo

- Nie zdążyłem się zmęczyć. Spójrzcie na moją nogę, nic mi nie jest. Po raz kolejny Najman odpuścił. Miał drugą szansę i znów jej nie wykorzystał. Trzeciej naszej walki już nie będzie - powiedział Saleta z uśmiechem na twarzy. 43-letni zawodnik pokonał już "El Testosterona" na zasadach MMA i teraz K-1.

Więcej o MMA na Sporty-walki.org ?