Wioślarstwo. Dominatorzy do wymiany? Mogą być zmiany w złotej polskiej osadzie

Po regatach w Monachium rozważamy zmianę składu złotej czwórki podwójnej - mówi Aleksander Wojciechowski, trener kadry i twórca sukcesów osady.
Zwycięski marsz dominatorów w składzie Marek Kolbowicz, Konrad Wasielewski, Adam Korol i Michał Jeliński trwa od 2005 r. W sumie zdobyli cztery tytuły mistrzów świata (jedno rok temu na torze w poznańskiej Malcie) i złoto na igrzyskach olimpijskich w Pekinie.

Ale na otwarciu tego sezonu Pucharu Świata w słoweńskim Bled czwórka była trzecia. Formą nie zachwyciła, wyraźnie przegrała z osadą z Chorwacji, ale - jak podkreślali sami wioślarze - szczyt formy szykowany jest na wrześniowe ME.

- Na razie spokojnie wystartujemy w pucharowych regatach w Monachium, ale po nich poważnie biorę pod uwagę wprowadzenie świeżej krwi. Jeśli nadal chcemy dominować w tej konkurencji, musimy ją wzmacniać. W skiffach [wioślarskich jedynkach] chłopcy reprezentują różne poziomy. Kolbowicz i Jeliński wypadają słabiej. To może mieć przełożenie na wyniki czwórki - podkreśla szkoleniowiec.

Kto awansuje do złotej czwórki, a kto z niej wyleci?

W mistrzostwach Polski w Poznaniu znakomicie w dwójce popłynął Korol z klubowym kolegą z gdańskiego AWFiS-u 24-letnim brązowym medalistą ME w czwórce podwójnej Piotrem Licznerskim. Pokonali 39-letniego Kolbowicza i Wasielewskiego.