Morteza Mehrzadselakjani, znany również pod skróconym nazwiskiem Morteza Mehrzad, jest jednym z najbardziej znanych sportowców z niepełnosprawnością. Mierzący aż 246 centymetrów wzrostu Irańczyk gra w siatkówkę na siedząco i w tym sporcie jest aktualnym mistrzem świata.
Siatkówka na siedząco jest również w programie igrzysk paralimpijskich w Paryżu. W kadrze reprezentacji Iranu jest oczywiście Mehrzad, który jest drugim najwyższym człowiekiem obecnie na świecie, a także siódmym w historii globu.
Irańscy siatkarze rozegrali już dwa mecze na tegorocznych igrzyskach paralimpijskich, w których udział bierze osiem zespołów. Irańczycy w swoim pierwszym spotkaniu rozbili Ukrainę 3:0 (25:13, 25:12, 25:18), a w drugim w niemalże identyczny sposób nie dali szans Brazylii, triumfując również bez straty seta (25:12, 25:13, 25:19) i jeszcze przed ostatnim starciem grupowym z Niemcami mają już pewny awans do półfinału.
I jak się okazuje, Mehrzadselakjani mimo popularności nie może liczyć na jakiekolwiek przywileje. Ba, jest wręcz przeciwnie, jako że w wiosce olimpijskiej w Paryżu nie ma łóżek dostosowanych do wzrostu Irańczyka. Inaczej było trzy lata temu w Tokio, gdy organizatorzy przygotowali Irańczykowi specjalne łóżko, aby mógł on komfortowo się wysypiać. To wszystko oznacza, że w Paryżu Mehrzad śpi... na podłodze!
- To prawda, w Tokio stworzono mu specjalne łóżko, ale niestety tutaj już nie. Musi spać na podłodze. Morteza nie ma specjalnego łóżka, ale ma w głowie swój najważniejszy cel - deklaruje irański trener Hadi Rezaeigarkani w rozmowie z Olympics.com.
- Dla niego nie ma znaczenia, czy będzie on leżał na podłodze i czy będzie miał odpowiednio dużo jedzenia. On myśli tylko o tym, aby zostać mistrzem - dodaje.
36-letni Mehrzad jest już dwukrotnym mistrzem paralimpijskim. Choruje na akromegalię, która powoduje nadmierny wzrost. W dodatku, w wieku 15 lat doznał poważnego złamania miednicy, przez co jego prawa noga jest aż 15 centymetrów krótsza od lewej.