Karolina Pęk i Piotr Grudzień w ćwierćfinale paralimpijskiego turnieju miksta w tenisie stołowym stoczyli zacięty bój z Brazylijczykami Filipe Luizem Manarą i Danielle Rauen, których pokonali 3:2 (8-11, 8-11, 13-11, 11-4, 11-9). To zapewniło im medal igrzysk w Paryżu, a kolejne spotkanie miało zadecydować o tym, czy powalczą o złoto.
Przeciwnikami rozstawionej z numerem pierwszym polskiej pary byIi reprezentanci Chin, Weinan Peng oraz Guiyan Xiong (rozstawieni z trójką). I to Azjaci znaczne lepiej rozpoczęli spotkanie, pierwszy set wygrali 11-4, a drugi 11-5. Wtedy Pęk i Grudzień zaczęli odrabiać straty - najpierw zwyciężyli 11-8, a potem 11-9.
O wszystkim zadecydował zatem piąty set, w którym znów górą byli Chińczycy, zwyciężając 11-8. W ten sposób awansowali do finału, gdzie zmierzą się ze swoimi rodakami Shuaiem Zhao i Jingdian Mao (rozstawieni z numerem cztery). Ci w półfinale pokonali 3:2 (9-11, 9-11, 11-9, 11-6, 12-10) ukraińską parę Iryna Shynkarova / Viktor Didukh (rozstawieni z piątką), która, podobnie jak Pęk i Grudzień, zakończy zmagania z brązem. Finał miksta w paralimpijskim tenisie stołowym zaplanowano na sobotę 31 sierpnia na godz. 18:00.
Wspomniany Shuai Zhao stanie na drodze Piotra Grudnia w pófinale debla mężczyzn. Urodzony w Wołominie zawodnik w parze z Patrykiem Chojnowskim mają już zagwarantowany medal, ale z Chińczykami Zhao i Hao Lianem powalczą o awans do finału. Ten mecz zostanie rozegrany w sobotę 31 sierpnia o godz. 13:00.
Natomiast o godz. 12:00 rozpoczął się półfinał debla kobiet, w którym Karolina Pęk i Natalia Partyka rywalizują z Tajwankami Tzu Yu Lin i Shiau Wen Tian.