Analiza

Niemcy hurmem za igrzyskami 2036 i 2040, na które Polacy mają niewielką ochotę

Radosław Leniarski
Kirsty Coventry, prezydent MKOl, wygłasza przemówienie podczas ceremonii zamknięcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 szesnastego dnia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 na Arenie Olimpijskiej w Weronie we Włoszech, 22 lutego 2026 r.
Fot. Sarah Stier/Getty Images

W sondażach w kilku niemieckich miastach walczących o igrzyska w 2036 lub 2040 r. zdecydowanie wygrali zwolennicy igrzysk. W Polsce panuje cisza i niechęć.

W Dortmundzie igrzyska zdobyły poparcie 68,2 proc. głosujących w sondażu. Dortmund będzie jednym z głównych miast kandydatury regionu Kolonia-Ren-Ruhra w Nadrenii-Północnej Westfalii, starającego się o igrzyska 2036, 2040 lub 2044 r. Wcześniej podobny sondaż przeprowadzono w Monachium. Do czasu ogłoszenia wyników na północy Niemiec, stolica Bawarii uważała się za wielką zwyciężczynię z poparciem 66,4 proc. Tymczasem olimpijskie rekordy padły w Akwizgranie (77 proc.), Moenchengladbach (74,5 proc.), Duisburgu (73 proc.). W Kolonii po ogłoszeniu wyników sondażu podświetlono w kolorach olimpijskich most Hohenzollernów.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...