Podczas ćwierćfinałowego wyścigu w short tracku na 1500 m doszło do dramatycznej sytuacji. Kamila Sellier upadła i została trafiona w twarz płozą jednej z rywalek. W międzyczasie spadły jej okulary i pojawiła się krew. Zawodniczka długo się nie podnosiła, ale po szybkiej pomocy przetransportowano ją do szpitala.
Głos na temat stanu zdrowia Kamili Sellier zabrała rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak. "Rozmawialiśmy z doktorem prowadzącym. Kamila przechodzi właśnie tomografię, czekamy na wyniki. Później pojedzie do chirurga i on zdecyduje czy musi przejść operację, czy nie. Jeśli tak, zostanie kilka dni w szpitalu. Jeśli nie będzie takiej konieczności, to jutro wyjdzie ze szpitala" - przekazała.
Lekarze ostatecznie zdecydowali, że konieczny będzie zabieg. "Kamila jest obecnie w drodze na zabieg polegający na ponownym otwarciu rany, aby lekarze mogli dokładnie ocenić stan kości. Decyzja została podjęta po wynikach tomografii komputerowej, które wykazały niewielkie złamanie" - informuje PKOl,
"Po zabiegu Kamila pozostanie na noc w szpitalu na obserwacji. Jest bardzo dzielna – wstała z łóżka o własnych siłach. Przez cały czas są przy niej rodzice oraz lekarz reprezentacji" - podkreślono.
Zobacz też: Dziewczyna z mojego domu wygrała olimpijskie złoto
Co z okiem? Na razie nie wiadomo. Mateusz Ligęza z Radia ZET przekazał, że jest ono "mocno zapuchnięte", ale "wygląda dobrze".
Głos nt. tego, co się stało zabrała polska łyżwiarka szybka Natalia Maliszewska. - Po prostu Kamila była w bardzo złym miejscu. To był przypadek, to był totalny przypadek, ale niestety takie rzeczy się zdarzają - powiedziała w rozmowie z Eurosportem.
- Wiem, że Kamila niestety już w karierze miała pociętą twarz, policzek. To są akurat bardzo przykre i niebezpieczne obrazki. To jest to niebezpieczeństwo, o którym my też często mówimy, które podejmujemy. Fajnie, bardzo się ścigamy, jeździmy bardzo szybko, wchodzimy w zakręty 50 km na godzinę. A nie ma co ukrywać, jeździmy na ostrzach. Mamy stroje nieprzecinalne, mamy rękawiczki, ale niestety część naszej twarzy jest odsłonięta - dodała.
Aktualizacja:
Jak dowiedział się Sport.pl - zawodniczka przespała noc, choć z bólem i w sobotę będzie sprawdzany stan jej oka.