Historia

Dwa medale dla Polski w niespełna pół godziny! Kibice łapali się za głowy

Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

To był niesamowity finisz igrzysk olimpijskich dla Polski. Dwanaście lat temu w ciągu blisko pół godziny biało-czerwone drużyny w łyżwiarstwie szybkim wywalczyły dwa medale. Z wielką presją mierzyły się szczególnie nasze panie. To, czego dokonały w półfinale, budzi podziw.

Igrzyska olimpijskie w Soczi ułożyły się śpiewająco dla reprezentacji Polski, bo już po pierwszym tygodniu zmagań mieliśmy cztery medale, i to w dodatku cztery złote. Zaczął Kamil Stoch, zwyciężając na skoczni normalnej. Później złoto zdobyła Justyna Kowalczyk w biegu na 10 km. Trzecim polskim mistrzem olimpijskim został w Soczi Zbigniew Bródka, który wygrał rywalizację panczenistów na 1500 metrów. Triumfował z przewagą 0.003 s nad Holendrem Koenem Verweijem. To jeden z najbardziej pamiętnych startów Polaka w historii zimowych igrzysk. Tego samego dnia na skoczni dużej triumfował Kamil Stoch, zdobywając swoje drugie złoto na tamtych igrzyskach. Ale potem mieliśmy tydzień medalowej posuchy. Warto było jednak czekać na kolejne wielkie emocje. 

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...