Kolejny medal dla Polski? 14 lutego na igrzyskach [HARMONOGRAM DNIA]

14 lutego to ważna data dla polskich kibiców. Tego dnia podczas igrzysk olimpijskich mamy realną szansę na kolejny medal w łyżwiarstwie szybkim. Nie zabraknie też emocji w konkursie skoków narciarskich. Oto plan dnia.
Damian Żurek
screen: Eurosport

W piątek (13 lutego) srebro olimpijskie wywalczył Władimir Semirunnij. Reprezentant Polski był drugi w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 10000 metrów. 23-latek był w gronie kandydatów do podium i kapitalnie wywiązał się z roli faworyta. Zdobywał dla naszego kraju krążki już na wszystkich najważniejszych imprezach mistrzowskich, ale miejmy nadzieję, że dla polskich panczenów to dopiero początek medalowy na tegorocznych igrzyskach. W sobotę na lodową taflę wraca sprinterskie trio - Damian Żurek, Marek Kania i Piotr Michalski. Start na 500 metrów będzie dla nas najważniejszym punktem dnia.

Zobacz wideo To był szok. Justyna Kowalczyk zemdlała na trasie. "Kamery straciły ją z oczu"

Żurek znów powalczy o medal. Czas na wielkie emocje

Żurek zajął w środę czwarte miejsce na dystansie 1000 metrów, przegrywając brąz o 0.07 sekundy. Jednak to dystans o połowę krótszy jest jego koronnym. W Pucharze Świata w Inzell niedługo przed igrzyskami dwa razy zwyciężył, pokonując dwukrotnie dominatora z USA - Jordana Stolza. Wydaje się, że poza tymi panami ponownie głównym kandydatem do podium jest Jenning de Boo.

Mamy też prawo liczyć na udany występ Kanii i Michalskiego. Ten pierwszy był nawet w czołowej trójce jednych zawodów PŚ tuż przed wyjazdem do Mediolanu. Nasza "kawaleria", jak zwykł mawiać o sprinterach komentator TVP Piotr Dębowski, ruszy do boju o godzinie 17:00.

Dużym zainteresowaniem z pewnością będzie również cieszył się konkurs skoków narciarskich mężczyzn (początek o 18:45). Na starcie mamy Kacpra Tomasiaka, Pawła Wąska i Kamila Stocha. Pierwszy z wymienionych zawodników to oczywiście srebrny medalista z normalnego obiektu. Teraz trudno przypuszczać, by 19-latek mógł włączyć się do walki o podium, ale jednocześnie nikt tego od niego nie oczekuje, bo wykonał już niesamowitą pracę na tych igrzyskach. W sobotę nie można wykluczyć udanego występu Stocha, który w większości treningów prezentował się bardzo dobrze.

Niewiński wraca do rywalizacji

Skoro mówimy o wielkich emocjach, to nie powinno ich zabraknąć także w short tracku. W kwalifikacjach na 1000 metrów kobiet na starcie pojawią się trzy Polki - Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska i Kamila Sellier.

Czytaj także: Semirunnij jest niesamowity. Pojechał, jakby nie było jutra

Wieczorem rozstrzygnie się także rywalizacja o medale na 1500 metrów mężczyzn. W tej konkurencji mamy Michała Niewińskiego i Felixa Pigeona.

Starty Polaków na igrzyskach olimpijskich - 14 lutego (sobota):

  • 12:00 - biegi narciarskie, sztafeta 4x7,5 km kobiet, FINAŁ (Aleksandra Kołodziej, Izabela Marcisz, Eliza Rucka-Michałek, Monika Skinder)
  • 14:45 - biathlon, sprint na 7,5 km kobiet, FINAŁ (Joanna Jakieła, Anna Mąka, Natalia Sidorowicz, Kamila Żuk)
  • 17:00 - łyżwiarstwo szybkie, 500 m mężczyzn, FINAŁ (Marek Kania, Piotr Michalski, Damian Żurek)
  • 18:45 - skoki narciarskie, konkurs indywidualny mężczyzn na skoczni dużej, FINAŁ (Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek)
  • 20:15 - short track, 1500 m mężczyzn, ćwierćfinały (Michał Niewiński, Felix Pigeon)
  • 21:01 - short track, 1000 m kobiet, kwalifikacje (Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska, Kamila Sellier)
  • 21:49 - short track, 1500 m mężczyzn, półfinały (ew. Michał Niewiński, Felix Pigeon)
  • 22:35 - short track, 1500 m mężczyzn, finał B (ew. Michał Niewiński, Felix Pigeon)
  • 22:42 - short track, 1500 m mężczyzn, FINAŁ A (ew. Michał Niewiński, Felix Pigeon)
Więcej o: