Biathlonista Johan-Olav Botn został mistrzem olimpijskim. Norweg wygrał bieg indywidualny na 20 km. 26-latek był wręcz bezbłędny - strzelił 20 na 20, czego nie mogą powiedzieć jego rywale. Drugi był Francuz Eric Perrot, który finiszował 14,8 s później. Na trzecim miejscu uplasował się drugi Norweg - Holm Laegreid, który stracił do zwycięzcy 48,3 s. Obaj spudłowali tylko raz. Jeśli chodzi o Polaków, to Grzegorz Galica był 33. - trzykrotnie spudłował i dobiegł do mety ze stratą 5.38,7 do zwycięzcy.
Świeżo upieczony mistrz olimpijski zadedykował swój sukces zmarłemu Sivertowi Guttormowi Bakkenowi. - Sivert, udało się! - krzyknął, cytowany przez Eurosport.
Wynik rywalizacji skomentował Rosjanin Aleksandr Tichonow - pięciokrotny medalista olimpijski (cztery złota) i multimedalista mistrzostw świata. W rosyjskich mediach wyraził on swoje "wątpliwości", co do tego triumfu przez Norwega - relacjonuje sport.ru.
- Po raz kolejny się to potwierdziło – wszyscy Norwegowie to astmatycy. Spójrzcie, jak kończą: jeden ma dziesięć centymetrów piany, zwycięzca ma pianę na brodzie i ustach - grzmiał.
Zobacz też: Lekarz zobaczył zdjęcie Vonn. Jego słowa brzmią jak wyrok
- Co to oznacza? To potwierdza, że ??wszyscy są astmatykami, umierają jeden po drugim przed czterdziestką, a mimo to próbują nazywać siebie liderami - podkreślił.
Leki na astmę rozszerzają oskrzela i zwiększają wydolność oddechową. Dzięki temu mają lepszy przepływ powietrza i absorbują więcej tlenu, niż normalnie. Uważa się, że stosowanie inhalatorów daje przewagę tym sportowcom, którzy z nich korzystają.