Kacper Tomasiak to wciąż jedyny reprezentant Polski, któremu udało się zdobyć jakikolwiek medal na igrzyskach olimpijskich w Cortinie d'Ampezzo i w Mediolanie. 19-letni skoczek zdobył srebrny medal, a nie było wcale daleko do tego, żeby skończył ze złotym krążkiem.
W piątek 13 lutego Polacy będą mieli łącznie cztery szanse na zdobycie kolejnego medalu. O godzinie 11:45 rozpocznie się bieg narciarski na 10 kilometrów stylem dowolnym. Wystartują w nim Dominik Bury, Sebastian Bryja i Maciej Staręga. Żaden z nich nie jest faworytem do miejsca w czołówce. Najlepszy z tej trójki w klasyfikacji generalnej PŚ w biegach narciarskich jest Dominik Bury, który zajmuje 114. miejsce.
O 14:00 rozpocznie się rywalizacja biathlonistów w sprincie na 10 kilometrów. Wśród 90 startujących będzie czterech Polaków - Konrad Badacz, Grzegorz Galica, Jan Guńka i Marcin Zawół. 18-letni Galica w 2025 roku został wicemistrzem świata juniorów w biegu indywidualnym na 12,5 km. Zdobył tam też brąz jako członek sztafety - razem z Konradem Badaczem, Jakubem Potońcem i Fabianem Suchodolskim.
Władimir Semirunnij powalczy o medal dla Polski w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 10 000 metrów. W tej odległości będzie jednym z głównych faworytów do zajęcia miejsca w samej czołówce. Start rywalizacji o godzinie 16:00.
"Polski" dzień na igrzyskach zakończy się rywalizacją Władimira Samojłowa łyżwiarstwie figurowym. Samojłow jest pierwszym reprezentantem Polski od 1982 roku, któremu udało się awansować do finału programu dowolnego. Finał rozpocznie się o 19:00, a występ Samojłowa jest przewidziany o godzinie 19:31.
Curling mężczyzn
Curling kobiet
Snowboard kobiet
Snowboard mężczyzn
Biegi narciarskie
Hokej na lodzie mężczyzn
Hokej na lodzie kobiet
Biathlon
Skeleton
Łyżwiarstwo szybkie
Łyżwiarstwo figurowe