Opinia

Obrzydliwość, okrucieństwo, głupota. Najciemniejsza twarz igrzysk

Dariusz Wołowski
Pola Bełtowska
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Hejt na nastoletnią olimpijkę Polę Bełtowską jest nie tylko szczytem ludzkiej podłości i braku empatii, ale też elementarnym brakiem zrozumienia istoty sportu i idei olimpijskiej.

- Nie spodziewałam się, że ludzie mogą pałać do mnie aż taką nienawiścią – powiedziała 19-letnia skoczkini narciarska, po swoim nieudanym występie we wtorkowym konkursie mikstów na igrzyskach. Wcześniej opowiadała, jak bardzo bała się tego skoku, jak bardzo nie chciała zawieść, ale nie wyszło

Polska zajęła przedostatnie miejsce w konkursie i nie awansowała do serii finałowej. Mając w składzie wicemistrza olimpijskiego, Kacpra Tomasiaka, który dzień po życiowym wzlocie też nie oddał nadzwyczajnego skoku. Głębokie rozczarowanie.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...