Slalom gigant równoległy zadebiutował w zimowych igrzyskach olimpijskich w 2002 roku w Salt Lake City. Wtedy zastąpił on tradycyjny slalom gigant snowboardowy. W slalomie gigancie równoległym na snowboardzie dwóch narciarzy rywalizuje ze sobą obok siebie na równoległych trasach.
Teraz nadeszły fatalne informacje dla miłośników tego sportu. Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) analizuje równoległy slalom gigant w snowboardzie. "Zawody w Livigno [miejscowość we Włoszech - red.] zadecydują, czy dyscyplina ta będzie na kolejnych igrzyskach olimpijskich. Decyzja skłania się ku nowym kryteriom dotyczącym 'dobrze zrównoważonych, ukierunkowanych na młodzież i kosztowo efektywnych' igrzysk" - pisze szwedzki dziennik "Expressen".
Bardzo rozczarowana takimi doniesieniami jest Iris Pflum, 22-letnia Amerykanka specjalizująca się właśnie w slalomie gigancie równoległym.
- To ogromne rozczarowanie. Nasza dyscyplina powinna w 100 procentach nadal być częścią igrzysk olimpijskich. Jest wielu ludzi za mną, którzy marzą o udziale w igrzyskach, tak jak ja. Delikatnie mówiąc: byłoby to wstyd i naprawdę niesprawiedliwe, gdyby nasza dyscyplina zniknęła. Już zostaliśmy sprowadzeni do jednej dyscypliny, a całkowite jej usunięcie byłoby całkowicie niesprawiedliwe - mówi Iris Pflum.
Co sądzisz o argumentach przemawiających za usunięciem tej dyscypliny? - dopytywał dziennikarz.
- Nie rozumiem głównych argumentów. Tak wielu ludzi może zacząć uprawiać nasz sport – wszystko, czego potrzebujesz, to stok narciarski. Nie trzeba milionów dolarów, żeby zbudować trasę, wystarczy zwykły stok. I jest to bardzo wyrównane pod względem płci, bo praktycznie tyle samo mężczyzn, co kobiet trenuje ten sport. W światowej czołówce jest wiele różnych krajów. Przyciągamy wielu ludzi z różnych krajów - dodaje
Łyżwiarze na całym świecie rozpoczęli przed igrzyskami olimpijskimi kampanię mającą na celu ratowanie tego sportu. Pflums jest całkowicie przeciwna stwierdzeniu, że slalom gigant równoległy w snowboardzie nie jest skierowany do młodzieży.
Zobacz także: Zakaz! Tak organizatorzy IO potraktowali Rosjanina
- Sport daje możliwość rozwoju osobom w każdym wieku i nie jest to coś, czego chcemy im odebrać - mówi.
Pflums właśnie we Włoszech po raz pierwszy w karierze startuje na ZIO.