Tomasiak na drugim miejscu! Powtarzamy: Tomasiak na drugim miejscu

W poniedziałek skoczkowie narciarscy powalczą o medale olimpijskie na skoczni normalnej. Dzień wcześniej odbyły się kolejne treningi. W pierwszym z nich genialnie spisał się Kacper Tomasiak. Młody Polak zajął drugie miejsce. Inni nasi reprezentanci także zanotowali dobre skoki. Druga seria również wyszła 19-latkowi (piąta lokata). Zaskakująco słabo spisywał się z kolei Domen Prevc, wielki faworyt do złota.
Kacper Tomasiak
screen Eurosport

W sobotę miał miejsce pasjonujący konkurs olimpijski kobiet na skoczni normalnej. Świetnie spisała się Anna Twardosz (10. miejsce). Zwyciężyła niespodziewanie Anna Odine Stroem, po srebro sięgnęła główna faworytka zawodów Nika Prevc, a na najniższym stopniu podium stanęła Nozomi Maruyama. Niedziela z kolei to kolejny dzień treningów dla pań, ale również dla skoczków. W czwartek obiektu w Predazzo nie testował Domen Prevc, stąd niektórzy kibice z wielką ciekawością spoglądali na treningi. Ciekawe też było, jak zaprezentują się Polacy na czele z Kacprem Tomasiakiem. 

Zobacz wideo Robert Lewandowski czy Kamil Stoch? "Nie znam go"

Popis Tomasiaka. Co za skok!

Pierwszy trening rozpoczął się z trzynastej belki startowej. Fin Vilho Palosaari potwierdził wysoką formę z czwartku i jako pierwszy przekroczył punkt konstrukcyjny, osiągając 98,5 metra. Stosunkowo długo znajdował się na prowadzeniu. Przyzwoicie skoczył Paweł Wąsek (98 m).

Później na skoczni spośród Polaków pojawił się Kamil Stoch. I on uzyskał taką samą odległość jak Wąsek, ale w trudniejszych warunkach. Wskoczył na pozycję lidera, mając taką samą notę jak Palosaari.

Skoro Wąsek i Stoch skoczyli dobrze, to co powiedzieć o Kacprze Tomasiaku? 19-latek zanotował znakomitą próbę. Przy mocnym wietrze w plecy (13,8 pkt dodane za niekorzystne warunki) uzyskał 98,5 metra i po swoim skoku to on wyszedł na prowadzenie. Stało się jasne, że zajmie miejsce w ścisłej czołówce. Z pierwszego miejsca zepchnął go dopiero Philipp Raimund (100 m). Ostatecznie Tomasiak zakończył zmagania na drugiej lokacie!

Domen Prevc, wielki faworyt do złota olimpijskiego, uzyskał 99 metrów i był czwarty. Jeśli chodzi o Polaków, to poza Tomasiakiem mieliśmy powody do zadowolenia. Stoch zajął ósme miejsce, a Wąsek osiemnaste. W pierwszym treningu brali udział wszyscy zawodnicy ze światowej czołówki. 

Raimund piekielnie mocny. Tomasiak ponownie skoczył daleko

W drugiej serii treningowej jury zaczęło rotować z rozbiegiem. Pierwszy zawodnik ruszał z piętnastej platformy startowej, później podwyższono ją o jeden stopień. I właśnie z szesnastej belki Wąsek uzyskał 100,5 metra, wskakując na pierwszą lokatę. To potwierdziło, że 26-latek przygotował wysoką formę na igrzyska, a wcześniej ten sezon kompletnie nie układał się po jego myśli. Tym razem przegrał z nim Stoch (98 m). 

Później można było dostrzec, że belka jest ustawiona wyżej niż w pierwszym treningu. Zawodnicy regularnie przekraczali granicę 100. metra. I znów kapitalnie spisał się Tomasiak. Skoczył 104,5 metra, ale nie miał nieco lepsze warunki niż prowadzący Marius Lindvik (104 m). Dlatego też po swojej próbie 19-latek zajmował drugą pozycję. Było jednak pewne, że ponownie znajdzie się w ścisłej czołówce, tym razem nie znalazł się na podium. Uplasował się na piątym miejscu.

Zwyciężyli ex aequo Philipp Raimund i Stephan Embacher. Trzecia lokata przypadła Lindvikowi. Paweł Wąsek zajął 18. pozycję, a Kamil Stoch mimo niezłego skoku, był dopiero 33. 

W trzecim treningu ponownie swoją odległość poprawił Wąsek. Przy delikatnym wietrze w plecy (wedle uśrednionych wskaźników) skoczył 102,5 metra. Znów 98 metrów uzyskał Stoch. Był wyraźnie niepocieszony, bo po pierwszym treningu, gdzie zajął ósme miejsce, później klasyfikowano go już zdecydowanie niżej. 

Skok w trzeciej serii odpuścił Tomasiak. Świetną dyspozycję potwierdził Lindvik (105,5 m). To pozwoliło Norwegowi zwyciężyć. Pół metra dalej skoczył Raimund, ale uzyskał niższą notę. Podium uzupełnił Sundal. Na 19. pozycji sklasyfikowano Wąska, a pięć pozycji niżej znalazł się Stoch. Poza Tomasiakiem trzeci trening odpuścili m.in. Japończycy. Dopiero 21. lokatę zajął Prevc.

Wyniki pierwszego treningu:
1. Philipp Raimund (Niemcy) - 75.3 pkt (100 m)
2. Kacper Tomasiak (Polska) - 74.8 pkt (98.5 m)
3. Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) - 74 pkt (98.5 m)
4. Domen Prevc (Słowenia) - 73.6 pkt (99 m)
5. Valentin Foubert (Francja) - 69.3 pkt (95.5 m)
5. Stefan Kraft (Austria) - 69.3 pkt (97.5 m)
7. Ren Nikaido (Japonia) - 68.5 pkt (97 m)
8. Vilho Palosaari (Finlandia) - 67.6 pkt (98.5 m)
8. Kamil Stoch (Polska) - 67.6 pkt (98 m)
8. Felix Hoffmann (Niemcy) - 67.6 pkt (97.5 m)
--------------
18. Paweł Wąsek (Polska) - 65.1 pkt (98 m)

Wyniki drugiego treningu:
1. Stephan Embacher (Austria) - 81.3 pkt (105.5 m)
1. Philipp Raimund (Niemcy) - 81.3 pkt (104 m)
3. Marius Lindvik (Norwegia) - 80.2 pkt (104 m)
4. Ren Nikaido (Japonia) - 79.5 pkt (102.5 m)
5. Kacper Tomasiak (Polska) - 79 pkt (104.5 m)
6. Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) - 78.8 pkt (103.5 m)
7. Naoki Nakamura (Japonia) - 77 pkt (103 m)
8. Felix Hoffmann (Niemcy) - 75.7 pkt (102.5 m)
9. Władimir Zografski (Bułgaria) - 75.6 pkt (102.5 m)
10. Domen Prevc (Słowenia) - 75.5 pkt (99.5 m)
----------------
18. Paweł Wąsek (Polska) - 72.4 pkt (100.5 m)
33. Kamil Stoch (Polska ) - 67.8 pkt (98 m)

Wyniki trzeciego treningu:
1. Marius Lindvik (Norwegia) - 89.2 pkt (105.5 m)
2. Philipp Raimund (Niemcy) - 86.4 pkt (106 m)
3. Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) - 86 pkt (104 m)
4. Felix Hoffmann (Niemcy) - 85.4 pkt (104.5 m)
5. Anze Lanisek (Słowenia) - 83.9 pkt (104.5 m)
6. Władimir Zografski (Bułgaria) - 82.4 pkt (102 m)
7. Jan Hoerl (Austria) - 81.3 pkt (101 m)
8. Valentin Foubert (Francja) - 79.6 pkt (102 m)
9. Johann Andre Forfang (Norwegia) - 78.6 pkt (101 m)
10. Felix Trunz (Szwajcaria) - 78.5 pkt (101.5 m)
------------
19. Paweł Wąsek (Polska) - 75.6 pkt (102.5 m)
24. Kamil Stoch (Polska) - 72.4 pkt (98 m)

Więcej o: