Domen Prevc będzie głównym faworytem do indywidualnego złota w skokach narciarskich na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. W trwającym sezonie praktycznie nie ma na niego mocnych. Jego łupem padł już Turniej Czterech Skoczni i złoto mistrzostw świata w lotach. Słoweniec wyraźnie prowadzi też w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i pewnie zmierza po Kryształową Kulę. W dodatku większość konkursów wygrywa z gigantyczną przewagą nad rywalami. Pojawiły się zatem wątpliwości, czy aby na pewno osiąga to uczciwie.
Tuż przed olimpijskim startem wyraził je legendarny niemiecki skoczek - Sven Hannawald. Jego zdaniem sekret dalekich lotów Prevca nie leży tylko w jego niepodrabialnej technice. Podejrzewa, że 26-latek stosuje też pewien trik. - Kluczowe jest to, że on nie sznuruje całkowicie butów, czego nigdy nie robił. W rezultacie jego pięta nie przylega całkowicie do podeszwy buta w powietrzu - stwierdził, cytowany przez sport.de. Zaznaczył jednak, że nie ma na to żadnego dowodu. - Nie mam aparatu rentgenowskiego ani skanera, ale takie jest moje wytłumaczenie - dodał Hannawald.
Triumfator Turnieju Czterech Skoczni z 2002 r. zaznaczył, że taki manewr nie jest fanaberią ani kwestią wygody. Prevc ma dzięki niemu zyskiwać większą powierzchnię nośną. - W zasadzie ściąga on swój kombinezon niżej w powietrzu, co daje mu większą długość kroku niż powinien mieć - wyjaśnił.
Mimo to Hannawald twierdził, że kontrolerzy FIS-u nie mają podstaw, by Prevca zdyskwalifikować. - Nie mówię wprost o oszustwie, ale o sprytnym rozwiązaniu, którego nikt od dawna nie rozważał. On nie oszukuje. To luka w systemie, porównywalna z dyfuzorem w Formule 1 - podsumował.
O tym, czy Domen Prevc po raz kolejny odskoczy konkurencji, dowiemy się już wkrótce. Olimpijski konkurs mężczyzn na skoczni normalnej planowany jest na poniedziałek 9 lutego na godz. 19:00. Dzień później odbędą się zmagania mikstów. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo na naszej stronie internetowej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.