Julia Szeremeta poległa w finale igrzysk olimpijskich w Paryżu w kategorii do 57 kg z Lin Yu-Ting. Ta podczas ostatnich mistrzostw świata została za to wykluczona z imprezy przez Międzynarodową Federację Bokserską (IBA). Stało się tak, ponieważ - jak twierdzili organizatorzy - miała mieć za wysoki poziom testosteronu, a badania DNA podobno wykazały u nich obecność męskich chromosomów XY. MKOI nie uznał jednak tych testów i pozwolił zarówno Tajwance, jak i będącej w takiej samej sytuacji Imane Khelif na udział w IO. Decyzja wywołała ogromne kontrowersje.
"Co trzeba zrobić, żeby zakończyć to szaleństwo? Pięściarka musi zakończyć walkę z obrażeniami zmieniającymi życie? A może musi zostać zabita?" - pisała J.K. Rowling, autorka powieści Harry'ego Pottera, odnosząc się do kontrowersji wobec Lin Yu-Ting i Imane Khelif. Jedna z najpopularniejszych gazet na Tajwanie "Liberty Times" zarzuciła nawet pisarce "oderwanie od rzeczywistości".
Tamtejsza aktorka Ouyang Jing zaczęła za to nawoływać obywateli, by ci złożyli pozwy przeciwko kobiecie. - Gdyby prześladowanymi byli zwykli ludzie, trudno byłoby im wytrzymać taką presję - oznajmiła. Portal Pajiba przekazał, że Imane Khelif pozwała nie tylko Rowling, ale i Elona Maska, który również dopuścił się niestosownych komentarzy wobec obu zawodniczek. Prokuratura potwierdziła, że wszczęła postępowanie w tej sprawie.
Algierskie media kpią z Rowling, która rzekomo "boi się oskarżenia". Nie opublikowała żadnego wpisu w mediach społecznościowych od 13 dni. Mało tego usunęła aż 27 nieprzychylnych wpisów i komentarzy, które mogły ją obciążyć. Prawnik Khelif Nabil Boudi zdradził, że parę dni temu rozpoczęto śledztwo dotyczące "cyberprzemocy", a odpowiednie dokumenty wpłynęły już do prokuratury. Przede wszystkim sąd skupi się na zastraszaniu w internecie, natomiast zwróci też uwagę na przejawy rasizmu, seksizmu oraz mizoginii.
"Czy J.K. Rowling i Elon Musk mogą trafić do więzienia?" - brzmi tytuł jednego z artykułów na platformie Pajiba. Zaznaczono, że nękanie w internecie wiąże się we Francji z surowymi konsekwencjami, w tym m.in. pozbawienie wolności. Mało prawdopodobne jednak, że Musk i Rowling zostaną poddani ekstradycji.