Zdobyła medal igrzysk i zszokowała wszystkich. "Spałyśmy w piwnicy"

Na igrzyskach olimpijskich w Paryżu Hiszpania wywalczyła 18 medali. Trzeci raz z rzędu nie przekroczyła progu 20 medali, choć tegoroczny dorobek jest lepszy niż w Tokio i Rio de Janeiro. Brązowy medal wywalczyła drużyna pływaczek artystycznych. Jedna z zawodniczek opowiedziała w ostatni dzień IO o niedorzecznej sytuacji. Pod koniec igrzysk nie mogły spać w wioscej olimpijskiej.
Sara Saldana Lopez zdobyła z kadrą Hiszpanii brązowy medal olimpijski w pływaniu artystycznym
Instagram @sarasaldanalopez (Screen)/REUTERS

Pływaczki artystyczne z Hiszpanii od początku były w grze o medale. Po programie technicznym, pierwszej rundzie rywalizacji drużynowej, zajmowały drugie miejsce, lepsze były tylko Chiny. Program wolny sprawił, że spadły na trzecią pozycję, wyprzedziły je atakujące z czwartej lokaty Amerykanki. W decydującej rundzie, czyli programie akrobatycznym, Hiszpanki zapewniły sobie brązowy medal.

Zobacz wideo To koniec reprezentacji Polski jaką znamy? Wstrząs po igrzyskach

Hiszpańskie pływaczki musiały się wyprowadzić z wioski olimpijskiej

Ostatniego dnia zmagań olimpijskich w Paryżu wywiadu na antenie Radia Marca udzieliły dwie hiszpańskie medalistki w pływaniu artystycznym - Sara Saldana Lopez i Lilou Lluis Valette. To, co powiedziała pierwsza z nich, może szokować.

Pływaczki artystyczne rywalizowały w dniach 5-7 sierpnia. Potem mieliśmy dzień przerwy, a następnie dwudniową rywalizację duetów. Tutaj Hiszpania zajęła siódme miejsce. W trakcie tego dnia przerwy drużyna pływaczek musiała wyprowadzić się z wioski olimpijskiej. To była nagła decyzja trenerów kadry.

Zawodniczki musiały znaleźć apartamenty w innych częściach Paryża na własną rękę, związek w ogóle nie zainteresował się sprawą i nie przygotował planu awaryjnego. O ile Lilou Lluis miała dość komfortową sytuację, bo ma korzenie francuskie i jej krewni mieszkają w Paryżu, tak reszta nie miała takiego szczęścia.

- Spałyśmy w opłaconej przez nas piwnicy, miałyśmy opłacony nocleg ze śniadaniem - rzuciła Saldana w programie "Buenas Noches y Buenos Goles". Apartament został przygotowany na poziomie piwnic i warunki nie były najlepsze. Saldana nocowała tam razem z Blanką Toledano Laut i Paulą Ramirez Ibanez.

"Marca" ujawniła powód nagłej decyzji trenerów o wyprowadzce pływaczek z wioski olimpijskiej. Nie chcieli oni, aby dziewczyny rozpraszały i dekoncentrowały hiszpański duet, który rywalizował w miniony weekend, kiedy drużyna miała już wolne. Medalistki praktycznie nie miały kontaktu z parą pływaczek, miały też nie pojawiać się na terenie basenu olimpijskiego, na którym odbywała się rywalizacja w pływaniu artystycznym.

Komplet dwóch złotych medali w tej dyscyplinie wywalczyły Chiny. W rywalizacji duetów srebro przypadło Wielkiej Brytanii, a brąz Holandii.

Więcej o: