Polscy kibice niecierpliwie odliczają dni, które minęły od początku igrzysk olimpijskich. Biało-czerwoni do tej pory zdobyli cztery medale. Pierwszy z nich wywalczyła Klaudia Zwolińska, która zajęła drugie miejsce w kategorii K-1. Na najniższym stopniu podium stanęły polskie szpadzistki, a następnie w ich ślady poszli wioślarze. W piątek brąz dołożyła Iga Świątek, zaś sobota nie przyniosła kolejnego medalu. W dorobku z Paryża wciąż brakuje polskiego złota.
Niedziela jawi się jako dzień pełen sportowych emocji - co najważniejsze z naszej perspektywy, z udziałem reprezentantek i reprezentantów Polski. Już od rana śledzić będzie można zmagania golfisty Adriana Meronka, a od 10:00 do gry wejdzie królowa sportu. W programie między innymi eliminacje rzutu młotem z udziałem naszych medalistek z Tokio Anity Włodarczyk i Malwiny Kopron.
Sporo emocji mogą także dostarczyć polscy szermierze. Czy pójdą w ślady pań i sięgną po medal? Do tego, póki co droga daleka, ale tuż przed południem warto śledzić ich zmagania w ćwierćfinale z Włochami.
Już po południu na wody wypłyną żeglarze i żeglarki, a od 14:00 coś dla siebie znajdą fani ścigania - tego na lądzie. Mowa oczywiście o wyścigu kolarek ze startu wspólnego. Wśród naszych reprezentantek znajdzie się Katarzyna Niewiadoma - brązowa medalistka mistrzostw świata z 2021 roku.
W niedzielę zobaczymy także kajakarzy i kajakarkę Klaudię Zwolińską, która na tych igrzyskach zdobyła pierwszy medal dla Polski. Wiele emocji dostarczyć mogą polskie pięściarki. Julia Szeremeta i Elżbieta Wójcik w przypadku wygranych walk w ciągu kilkudziesięciu minut zapewnią Polsce dwa krążki. Awansują bowiem wówczas do półfinałów w swoich kategoriach wagowych, a to w boksie olimpijskim równoznaczne z uzyskaniem co najmniej brązowego medalu.
Z faworyzowanymi Łotyszami walkę spróbują nawiązać polscy koszykarze 3x3, a Katarzyna Wasick popłynie o olimpijskie marzenia w finale na 50 metrów stylem dowolnym. W sobotnich eliminacjach zaprezentowała się z bardzo dobrej strony.
Wieczorem wrócimy na Stade de France trzymać kciuki za polskich młociarzy. Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek marzą o powtórzeniu wyniku z Tokio, gdzie obaj stali na olimpijskim podium - konkretnie na jego najwyższym i najniższym stopniu.
Na koniec dnia bacznie przyglądać się będziemy temu, co zrobią polskie siatkarki. Podopieczne Stefano Lavariniego tym razem zmierzą się z Brazylijkami.
Golf:
Lekkoatletyka:
Szermierka:
Żeglarstwo:
Kolarstwo szosowe:
Kajakarstwo slalomowe:
Boks:
Koszykówka 3x3:
Pływanie:
Siatkówka: