USA wraz z Kanadą i Meksykiem będzie gospodarzem mistrzostw świata w 2026 roku, a więc tamtejsi kibice marzą o historycznym medalu na własnej ziemi. W ostatnich latach liga MLS stała się znacznie lepsza, a czołowi piłkarze trafiają do naprawdę dobrych klubów. Oczekiwania rosną, ale młodzież na igrzyskach olimpijskich nie spisała się najlepiej.
Amerykanie od początku zmagań na igrzyskach prezentowali się całkiem nieźle. Spodziewanie przegrali 0:3 z Francją, ale wygrali z Nową Zelandią 4:1 i 3:0 z Gwineą. W ćwierćfinale trafili jednak na Maroko, które brutalnie zweryfikowało ich formę i bez większych problemów wygrało 4:0. Tym samym kadra USA nie awansowała do strefy medalowej.
Dla przyszłych gospodarzy mistrzostw świata taki wynik to dramat i pokazanie poziomu, na jakim znajdują się zawodnicy, którzy za dwa lata mają walczyć o medal na własnej ziemi. "Porażka USA sygnałem ostrzegawczym" - pisze ESPN i przypomina, że nie tylko amerykańska młodzież grała słabo tego lata - główna reprezentacja odpadła z Copa America w fazie grupowej, ogrywając Boliwię 2:0 i przegrywając 1:2 z Panamą i 0:1 z Urugwajem.
- Mam nadzieje, że chłopaki zobaczą, ile to dla mnie znaczy - mówił po porażce z Marokiem rozgoryczony Walker Zimmerman, a więc jeden z weteranów w kadrze olimpijskiej cytowany przez ESPN. 42-krotny reprezentant USA wprost przyznał, że w zespole zabrakło zaangażowania.
- Wkurza mnie, że możesz zostać powołany do kadry, kimkolwiek jesteś. Myślę, że ci faceci powinni zakładać tę koszulkę z dumą. Nie obchodzi mnie, jak jesteś utalentowany, musisz grać z dumą. Mają charakter, ale nie za zawsze to robią. Niektórzy z nich zagrają na mistrzostwach świata i muszą zdawać sobie z tego sprawę - dodał 31-latek.
Zimmerman ma nadzieję, że on i jego koledzy spiszą się lepiej za dwa lata, kiedy liczyć na nich będzie cały naród. "W USA są zawodnicy, którzy chcą spróbować swoich sił w tych większych drużynach, ponieważ wyraźnie wierzą, że im się to uda" - pisze ESPN, co ma być nadzieją na poprawę sytuacji tamtejszej kadry. Przyszłymi gwiazdami reprezentacji mają stać się młodzi Kevin Paredes, Paxten Aaronson, Tanner Tessmann i Nathan Harriel.