Elon Musk i Rowling mówią jednym głosem ws. igrzysk. "Przynosicie hańbę"

Trwa ogromna medialna burza związana z występem algierskiej pięściarki Imane Khelif na igrzyskach w Paryżu. Zawodniczka jest oskarżana o bycie mężczyzną, a co za tym idzie rywalizację z kobietami na nierównych warunkach. Reagować musiał nawet Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Głos w sprawie postanowili zabrać nawet niezwiązani ze sportem Elon Musk i J.K. Rowling. Ich stanowiska są jasne i bardzo ze sobą zbieżne.
J.K. Rowling, Elon Musk
fot. Screen: https://www.youtube.com/watch?v=HIcQrUXwxO0 fot. REUTERS/Gonzalo Fuentes fot. REUTERS/Isabel Infantes

Czy Imane Khelif to tak naprawdę mężczyzna rywalizujący pośród kobiet? Takie pytanie zadaja sobie obecnie wielu kibiców oraz liczne grono pięściarek podczas igrzysk. Algierka zmaga się z takimi oskarżeniami od lat. Międzynarodowa Federacja Bokserska zawiesiła ją nawet z powodu oblanego testu na płeć, który miał wykazać m.in. podwyższony poziom testosteronu. Kary nie uznał jednak będący z federacją w otwartym konflikcie MKOl i dopuścił kontrowersyjną Algierkę do rywalizacji w stolicy Francji. Wydał nawet specjalne oświadczenie, w którym otwarcie skrytykował oraz podważył procedury poprzedzające decyzję o zawieszeniu.

Zobacz wideo Przemysław Babiarz zawieszony! Polacy reagują: Obrzydliwe

Sprawa Imane Khelif dzieli społeczeństwo

Wszelkie dyskusje podsyciła jedynie walka Khelif z Angelą Carini na igrzyskach, którą ta pierwsze wygrała po zaledwie 46 sekundach. Włoszka po wszystkim odmówiła podania jej ręki, a potem opowiadała mediom, że nigdy wcześniej nikt nie bił jej tak mocno. Rozpoczęła się nagonka na Algierkę, z prawie każdej strony padały oskarżenia o zakłamaną płeć zawodniczki. 

Głos zabrało wiele osób z bokserskiego środowiska, m.in. utytułowana pięściarka, dwukrotna mistrzyni olimpijska Claressa Shields czy promotor Barry McGuigan. Oboje potępili Khelif, wyrażając oburzenie tym, że mężczyzna może boksować z kobietami. Pojawiło się także wiele opinii spoza nie tylko świata sportów walki, ale także ogólnie sportu

J.K. Rowling i Elon Musk oburzeni dopuszczeniem kontrowersyjnej Algierki

Opinię postanowili wyrazić choćby multimiliarder Elon Musk oraz autorka książek o Harrym Potterze J.K. Rowling. Oboje znani są z otwartego wyrażania poglądów, nawet jeśli są one dość kontrowersyjne. Pisarkę oskarżano w przeszłości m.in. o transfobię. Tym razem Brytyjka na portalu X wyraziła oburzenie dopuszczeniem Imane Khelif do olimpijskiej rywalizacji z kobietami. Opublikowała zdjęcie z walki Algierki z Włoszką Carini, które opatrzyła dosadnym komentarzem. "Czy jakiekolwiek zdjęcie mogłoby lepiej oddać nasz nowy ruch o prawa mężczyzn? Uśmieszek faceta, który wie, że jest chroniony przez mizoginistyczną federację, cieszący się z załamania kobiety, którą właśnie uderzył w twarz. I której życiowe ambicje właśnie zostały zniszczone" - napisała J.K. Rowling.

Autorka odniosła się też do wypowiedzi Kirsty Burrows, szefowej Safe Sport Unit należącej do MKOl-u, która wypowiadała się na temat wsparcia psychicznego dla zawodników podczas igrzysk. Rowling nie zostawiła na niej suchej nitki. "Młoda kobieca pięściarka straciła właśnie wszystko, na co ciężko pracowała, bo wy pozwoliliście mężczyźnie wejść z nią do ringu. Przynosicie hańbę igrzyskom, wasza ochrona zawodników to żart, a paryskie zawody już na zawsze zostaną zszargane brutalną niesprawiedliwością względem Carini" - grzmiała Brytyjka.

W identyczne tony uderzył także Elon Musk. Właściciel portalu X zacytował na nim post nawołujący do sprzeciwu przeciwko rywalizacji mężczyzn wśród kobiet i wsparcia dla Angeli Carini. Multimiliarder dorzucił od siebie krótkie i wymowne "absolutnie". 

Nagonka na zawodniczkę wydaje się być bardzo krzywdząca., Jak donosiła agencja prasowa Reuters, Khelif zmaga się z DSD, czyli zaburzeniem rozwoju płci, który wpływa na poziom testosteronu. Z kolei dla "La Gazzetta dello Sport" wypowiedział się włoski lekarz, profesor Gianluca Amaretti. - Istnieją bardzo rzadkie wrodzone formy patologii, które powstają w momencie urodzenia: możesz mieć płeć chromosomalną typu XY i fenotyp żeński, ale obecnie wydaję ocenę sytuacji jedynie na odległość - ocenił Włoch.

Więcej o: