Polska olimpijka przyćmiła... Mona Lisę. Co za sceny! "Najpiękniejszy dzień w moim życiu"

Igrzyska olimpijskie trwają w najlepsze, a z każdym dniem rośnie liczba medalistów najważniejszej sportowej imprezy czterolecia. I choć w tym gronie nie ma Dominiki Sztandery, to polska pływaczka zmagania w Paryżu z pewnością zapamięta do końca życia. Wszystko za sprawą tego, co zdarzyło się... poza torami pływackimi. Debiutująca w igrzyskach 27-latka w niesamowitych okolicznościach powiedziała najważniejsze w życiu "tak".
Dominika Sztandera
fot. screenshot Instagram https://www.instagram.com/dsztandera/?img_index=6

Igrzyska olimpijskie to nie tylko mordercze treningi, zaciekła rywalizacja, a także medale rozdawane na podium. W Paryżu dzieje się wiele, nie tylko jeśli chodzi o sprawy stricte sportowe. Najlepiej świadczy o tym najnowszy przypadek polskiej pływaczki Dominik Sztandery, która bez względu na końcowy wynik paryskiej przygody, zapamięta ją do końca życia.

Zobacz wideo Czy Iga Świątek wywalczy medal na igrzyskach olimpijskich? "Jestem o nią spokojny"

Powiedziała "tak". Polska pływaczka przyjęła oświadczyny na IO

Dla 27-letniej Dominiki Sztandery niedziela 28 lipca była słodko-gorzkim dniem. Najpierw w sesji porannej igrzysk olimpijskich musiała przełknąć gorycz porażki. Odpadła w eliminacjach pływania na 100 metrów stylem klasycznym.

Zajęła ósme miejsce, a czas 1:07:22 dał jej 21. pozycję w ogólnej klasyfikacji biegów eliminacyjnych. Porażka nie oznacza jednak pożegnania z igrzyskami, bowiem Sztanderę czeka jeszcze rywalizacja sztafet. To oznacza, że została w Paryżu i wciąż może marzyć o sukcesie.

Po nieudanym występie indywidualnym zawodniczka wraz ze swoim partnerem Cezarym postanowiła zwiedzić stolicę Francji. Jednym z punktów okazał się Luwr, w którym można oglądać jedno z najsłynniejszych dzieł wielkiego artysty, jakim nie wątpliwie był Leonardo da Vinci. Mowa oczywiście o "Mona Lisie".

 

Sztandera, wchodząc do Luwru, być może nie spodziewała się, że wyjdzie z niego jako... kobieta zaręczona. Partner pływaczki postanowił oświadczyć się jej przed słynnym obrazem. Zawodniczka powiedziała "tak". 

"Najpiękniejszy dzień w moim życiu. Debiut olimpijski i zaręczyny w Luwrze" - napisała na swoim profilu na Instagramie, gdzie podzieliła się radosną nowiną ze swojego życia prywatnego.

Więcej o: