Dramat polskiego tenisisty. Koniec marzeń o igrzyskach

Hubert Hurkacz doznał kontuzji w trakcie Wimbledonu i był zmuszony poddać mecz z Arthurem Filsem. Do ostatnich chwil kibice mieli nadzieję, że Polak weźmie udział w igrzyskach olimpijskich. Niestety w poniedziałek oficjalnie poinformował, że nie wystąpi w Paryżu. To fatalne wieści również dla innego polskiego tenisisty.
TENNIS-WIMBLEDON/
Fot. REUTERS/Matthew Childs

Hubert Hurkacz podczas Wimbledonu nabawił się kontuzji, przez którą musiał kreczować w starciu z Arthurem Filsem. Uraz okazał się na tyle poważny, że pod znakiem zapytania stanął jego występ na igrzyskach olimpijskich. Polak tydzień temu przeszedł operację kolana i wydawało się, że zdoła wystąpić w Paryżu. 

Zobacz wideo Skarga na dziennikarza Polsatu

Hubert Hurkacz wycofał się z igrzysk olimpijskich. Ucierpi także Jan Zieliński

Niestety rzeczywistość okazała się jednak inna. W poniedziałek Hurkacz oficjalnie ogłosił, że nie wystąpi w igrzyskach olimpijskich. - Rehabilitacja przebiega bardzo dobrze. Jednak podjęliśmy decyzję z teamem, że nie jestem w stanie zagrać na igrzyskach olimpijskich w Paryżu - powiedział w filmiku opublikowanym na Instagramie. To złe wieści nie tylko dla niego, ale również dla Jana Zielińskiego

Polski tenisista w tym roku świetnie zaprezentował się na Australian Open i Wimbledonie, gdzie wraz z Hsieh Su-wei sięgał po trofea w mikście. Teraz miał reprezentować Polskę w Paryżu w rozgrywkach deblowych. Jego partnerem miał być właśnie Hurkacz. Niestety z powodu wycofania się 27-latka, na igrzyskach zabraknie również i Zielińskiego, dla którego to z pewnością ogromny cios. Przypomnijmy, że Hurkacz miał rywalizować także w parze z Igą Świątek w mikście. W tym przypadku podobnie nie zobaczymy polskiej pary, a liderce rankingu pozostanie jedynie singiel. 

Igrzyska olimpijskie w Paryżu potrwają od 26 lipca do 11 sierpnia. Zawody tenisowe z kolei odbędą się w dniach 27 lipca - 4 sierpnia. - Oczywiście będę oglądał igrzyska i wspierał całą polską reprezentację. Życzę im jak najwięcej medali - zakończył Hurkacz. 

Więcej o: