Jest reakcja Polski na haniebną decyzję ws. Rosjan

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) 7 grudnia podjął decyzję o dopuszczeniu rosyjskich i białoruskich sportowców do startu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Na takie działania stanowczo odpowiedziało polskie Ministerstwo Sportu i Turystki. "Trudno zaakceptować sytuację, w której przedstawiciele państw-agresorów, będą mogli rywalizować w najważniejszym sportowym wydarzeniu na świecie" - czytamy w oświadczeniu.

7 grudnia świat sportu obiegła haniebna decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który zdecydował o dopuszczeniu sportowców z Rosji i Białorusi do startu na przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich. MKOl postawił jednak warunki, wśród których są m.in. występy pod neutralną flagą, brak aktywnego wspierania wojny czy "brak umów z agencjami wojskowymi bądź bezpieczeństwem narodowym". Pomimo tego decyzja wydaje się co najmniej kontrowersyjna i niegodna i za taką odbiera ją m.in. polskie Ministerstwo Sportu i Turystyki. 

Zobacz wideo Maciej Kot przed zawodami Pucharu Świata w Klingenthal: Mam miłe wspomnienia z tą skocznią

Ministerstwo Sportu sprzeciwia się decyzji MKOl ws. Rosji i Białorusi na IO w Paryżu

W odpowiedzi na decyzję MKOl-u Ministerstwo Sportu i Turystyki na swojej stronie internetowej udostępniło długie oświadczenie. Dowiadujemy się z niego, że Polska dalej sprzeciwia się startowi Rosji i Białorusi w zawodach międzynarodowych. 

"Ministerstwo Sportu i Turystyki z rozczarowaniem przyjęło decyzję Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z dn. 7 grudnia 2023 r. dopuszczającą rosyjskich i białoruskich sportowców do rywalizacji indywidualnej pod flagą neutralną w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 r." - czytamy. 

W dalszej części widnieje przypomnienie, że Polska już czterokrotnie sprzeciwiała się przywróceniem Rosjan i Białorusinów do startów i wystosowała już cztery oświadczenia w tej sprawie. Na haniebną decyzję władz federacji nadal nie ma i nie będzie zgody. 

"Szanując autonomię władz światowego Ruchu Olimpijskiego do podejmowania własnych decyzji w zakresie możliwości startu w igrzyskach olimpijskich sportowców z poszczególnych państw, trudno zaakceptować sytuację, w której przedstawiciele państw-agresorów, które w dalszym ciągu prowadzą okrutną wojnę wobec Ukrainy, będą mogli rywalizować w najważniejszym sportowym wydarzeniu na świecie" - oświadcza ministerstwo. 

Na koniec dowiadujemy się również, że Polska wraz z innymi państwami planuje przeciwstawić się tej decyzji i opublikować wspólne oświadczenie. "Informujemy jednocześnie, że Ministerstwo Sportu i Turystyki pozostaje w stałym kontakcie z przedstawicielami odpowiednich władz Ukrainy oraz innych państw koalicji przeciwnej startom sportowców z Rosji i Białorusi w sprawie wspólnej reakcji na piątkową decyzję MKOL" - widnieje w podsumowaniu. Całość oświadczenia Ministerstwa Sportu i Turystyki TUTAJ

Na razie nie wiadomo, czy kraje niezgadzające się z decyzją MKOl-u zdecydują się na bojkot lub wycofają swój udział w igrzyskach w Paryżu. Takie rozwiązanie wydaje się ostatecznością i jest mało prawdopodobne. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA