Kto zorganizuje ZIO 2030? Inflacja robi swoje. Rezygnują ze starań

Salt Lake City najpewniej wypadnie z grona miast, które będą się starać o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 2030 roku. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, głównymi faworytami będą Vancouver i Sapporo, przy czym japońska lokalizacja również nie jest całkowicie pewna.

Jeszcze kilka tygodni temu o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 2030 roku starała się Barcelona. Katalońskie miasto ostatecznie wycofało się z rywalizacji, a teraz to samo może dotyczyć jedynej amerykańskiej lokalizacji, która była brana pod uwagę.

Zobacz wideo "Mamy teraz taki sezon, jak w 2014/2015"

Tajner już ma wie, co będzie robić po kadencji prezesa. Zaczyna nową pracęTajner już ma wie, co będzie robić po kadencji prezesa. Zaczyna nową pracę

Salt Lake City nie będzie się starać o organizację ZIO 2030

Dotychczas wydawało się, że jednym z poważniejszych kandydatów do zorganizowania zimowych igrzysk olimpijskich w 2030 roku będzie Salt Lake City. Tamtejsi działacze najpewniej nie będą jednak się starać o tę imprezę uznając, że takie czynniki jak inflacja czy też zbyt krótki, zaledwie 2-letni odstęp od organizacji letnich igrzysk w Los Angeles sprawią, że nie uda się wszystkiego zaplanować zgodnie z pierwotnymi założeniami.

Wpływ na tę decyzję według mediów ma również fakt, że przedstawiciele MKOl-u nie byli zadowoleni z reakcji Amerykanów na niedawne igrzysk w Pekinie w postaci dyplomatycznego bojkotu. Wszystko to składa się na to, że zimowe igrzyska w 2030 roku nie odbędą się w Stanach Zjednoczonych.

Sapporo wypadnie z grona kandydatów?

Na ten moment uważa się, że głównym kandydatem do organizacji igrzysk jest kanadyjskie Vancouver. W gronie potencjalnych organizatorów znajduje się również japońskie Sapporo, jednak i w tym przypadku zaczęły się pojawiać pewne problemy.

Portal News.nifty.com przekazał, że według sondażu opublikowanego przez dziennik Hokkaido Shimbun sprzeciw wobec organizacji igrzysk wyraziło 57% obywateli. Jednym z głównych powodów braku akceptacji jest niewystarczający budżet. Lokalne władze twierdziły, że do 2030 roku koszty robocizny nie powinny wzrosnąć i do tego czasu uda się zorganizować potrzebne środki, jednak powszechne niezadowolenie może sprawić, że konieczne będzie przeprowadzenie referendum.

Adam Małysz nowym prezesem Polskiego Związku NarciarskiegoZa Małysza będzie Polski Związek Skoków Narciarskich? "Wszyscy mi to mówią"

Gdyby zimowe igrzyska olimpijskie w 2030 roku ostatecznie odbyły się w Sapporo, byłby to powrót wydarzenia do tego miejsca po 58 latach. W Salt Lake City z kolei po raz ostatnio ZIO odbyły się w 2002 roku, natomiast w Vancouver w 2010 roku.

Więcej o: