Festiwal żenady. Tak Rosjanie powitali paraolimpijczyków. Chyba cofnęliśmy się w czasie

"To pozostanie z wami jako lekcja, że "sport zwycięża ponad intrygami dobro ponad złem" - takimi słowami powitano rosyjskich paraolimpijczyków, którzy nie zostali dopuszczeni do udziału w trwających igrzyskach. W propagandę zaangażowali się również wybitni sportowcy z tego kraju.

Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski w środę podjął decyzję o niedopuszczeniu zawodników z Rosji Białorusi. Sportowcy z tych krajów mieli przystąpić do zawodów pod neutralną flagą. Paraolimpijczycy z Rosji opowiedzieli, że w dniu, w którym dowiedzieli się o wykluczeniu z igrzysk razem odśpiewali rosyjski hymn.

Zobacz wideo Kliczko walczył przez całe życie. "Teraz chwycił za broń i stanął do obrony Kijowa"

- Byliśmy oszołomieni. Mamy nadzieję, że w przyszłości to się nie powtórzy. Dla nas sport to sposób na życie, coś, co nas inspiruje. Pozbawienie nas tego jest jak zakazanie nam oddychania. Kiedy zaśpiewaliśmy hymn Rosji w wiosce olimpijskiej, to nas zainspirowało. Jesteśmy dumni z naszego kraju i nadal będziemy go bronić na arenie międzynarodowej - wyjaśniła  biathlonistka i narciarka Natalia Koczerowa.

Rosyjska propaganda trwa. "Polityka zjadła sport. Państwo nigdy was nie opuści"

W niedzielę 71 rosyjskich paraolimpijczyków wróciło do kraju. Jak podaje rosyjski portal sport-express.ru, reprezentacja Rosji została ciepło przywitany na lotnisku Szeremietiewo. Na powitaniu nie zabrakło rosyjskich oficjeli, którzy w szokujący sposób wypowiadali się na temat decyzji o wykluczeniu sportowców z krajów agresorów. Nie zabrakło powtarzanych jak mantra przez stronę rosyjskich słów o niepotrzebnym mieszaniu sportu z polityką.

- Chcę przekazać wam pozdrowienia od prezydenta Rosji i powiedzieć, że jesteście zwycięzcami. Kiedy was żegnaliśmy, życzyliśmy zwycięstwa. I wygraliście! Wasi przeciwnicy nie chcieli z wami walczyć. Dla nas jesteście zwycięzcami. Szkoda, że polityka „zjadła" sport. Państwo nigdy was nie opuści. - powiedział Igor Lewitin, doradca prezydenta Federacji Rosyjskiej. Słowa brzmią jak wyjęte z czasów słusznie minionych. 

Rosja walczy o mecz z Polską w Trybunale. Jakie ma szanse?Rosja walczy o mecz z Polską w Trybunale. Jakie ma szanse?

- Udowodniliście całemu światu, że nie ma wyższych zasad niż zasady przyjaźni - podkreślił minister sportu Oleg Matytsin. - Dzisiaj jest niedziela przebaczenia i przepraszam za to, że chyba nie zrobiliśmy wszystkiego. Ale moc tkwi w prawdzie! Prawda zawsze będzie za nami podążać! - dodał także. 

- Sport to wspaniała rzecz. Są zwycięstwa i porażki. Trwające igrzyska paraolimpijskie będą szczególne. Nie ponieśliście ani jednej porażki. Ani w sporcie, ani w moralności. Cieszymy się, że w tych okolicznościach trzymacie głowę wysoko. Rosyjski ruch paraolimpijski przetrwa, wyjdzie jeszcze silniejszy - wygracie o wiele więcej. To pozostanie z wami jako lekcja, że sport zwycięża ponad intrygami, a dobro ponad złem - wtórował im były prezes rosyjskiego komitetu paraolimpijskiego Władimir Łukin. 

O "rozłamie w międzynarodowej społeczności sportowej poprzez zaangażowanie polityki" mówił natomiast Paweł Rożkow, przewodniczący rosyjskiego komitetu paraolimpijskiego. - Niszczą światowy sport i wszystkie zasady olimpijskie - skwitował. 

Jastremska płacząca podczas ceremonii po finale turnieju WTA w LyoniePrzegrała finał, ale dostała owacje na stojąco. Zapowiedziała, że odda całą premię

Rosyjscy sportowcy również bronią paraolimpijczyków 

W propagandę zaangażowali się także rosyjscy sportowcy. - W takiej sytuacji żadne słowa wsparcia nie pomogą. Nie wyobrażam sobie nawet siebie na ich miejscu. Potraktowano ich jak świnie. To po prostu obrzydliwe - powiedziała biegaczka narciarska Natalia Nesprajewa. 

- Wiem, jak trudno jest występować na arenie międzynarodowej, gdy ingeruje polityka. Jesteście ludźmi, którzy dają milionom na naszej planecie wielką nadzieję. Cieszę się, że mam okazję podziękować - mówił natomiast legendarny gimnastyk Aleksiej Niemow. 

Rosyjscy paraolimpijczycy wystąpią w alternatywnych igrzyskach, które odbędą się w Chanty-Mansyjsku pod hasłem "Jesteśmy razem. Sport" Jak zdecydowano, premie za medale będą takie same jak trwających igrzyskach paraolimpijskich

Więcej o: