Szturc o Stochu: To nieprawda. Jego reakcja chwyta za serce

Łukasz Jachimiak
- Kamil Stoch ma świetne igrzyska. Nieprawda, że nie zasłużył na medal. Jego reakcja po czwartym miejscu chwyta za serce - mówi Jan Szturc. Trener, który odkrył talenty m.in. Adama Małysza i Piotra Żyły wierzy, że Stoch jeszcze powalczy o medal na igrzyskach Pekin 2022. Ale Szturc podkreśla, że musi dostać dużą pomoc od Dawida Kubackiego i Piotra Żyły.

Kamil Stoch zajął czwarte miejsce w konkursie na skoczni dużej podczas igrzysk olimpijskich Pekin 2022. Zdecydowanie najlepsi byli Marius Lindvik i Ryoyu Kobayashi. Ale do brązowego medalisty, Karla Geigera, Stoch stracił tylko 4,1 pkt. Niemiec zaatakował z szóstego miejsca. A Stoch pozostał na czwartym, które zajmował po pierwszej serii (wyprzedził trzeciego na półmetku Timiego Zajca).

Zobacz wideo Znamy nowego mistrza olimpijskiego! Horngacher znowu przechytrzył FIS! [SPORT.PL LIVE #12]

"Nieprawda, że Kamil Stoch nie zasłużył"

Tuż po konkursie Stoch w rozmowie z Eurosportem nie potrafił powstrzymać łez. - Widocznie nie zasłużyłem na ten medal - mówił.

- Kamil ma świetne igrzyska. Był szósty na skoczni normalnej, jest czwarty na dużej. Nieprawda, że nie zasłużył na medal. Jego reakcja chwyta za serce. Był bardzo blisko, chyba wszyscy rozumiemy, jak musi być rozczarowany po zajęciu tego nielubianego przez sportowców miejsca - komentuje Jan Szturc.

Kamil StochKamil Stoch zwiesił głos i zaczął płakać. "Nie stać mnie"

Paweł Wąsek gotowy

Z doświadczonym trenerem zastanawiamy się czy Stoch może jeszcze wywalczyć medal pekińskich igrzysk. Ostatnią szansę będzie miał w poniedziałek w konkursie drużynowym.

Wyniki sobotnich zawodów indywidualnych pokazują, że jest kilka zespołów równiejszych i mocniejszych od naszego.

- Trudno będzie o medal. Ale konkursy drużynowe rządzą się swoimi prawami. Tu nie można tak po prostu zsumować wyników z konkursu indywidualnego. Możemy liczyć na doświadczenie Dawida Kubackiego i Piotra Żyły. Sądzę, że obaj wyciągną wnioski po analizie swoich skoków z soboty. Obaj potrafią skakać w drużynówkach - mówi Szturc.

Kamil Stoch i Karl GeigerKarl Geiger wypalił do Kamila Stocha: Chcę, żebyś wiedział

Żyła zajął w sobotę 18. miejsce, a Kubacki był 26. W drużynówce będziemy potrzebowali zdecydowanie lepszych skoków od obu naszych mistrzów świata, by walczyć o medal. Natomiast więcej nie musimy wymagać od Pawła Wąska, który w olimpijskim debiucie zajął 21. miejsce.

- Debiut Pawła był bardzo udany. Pawła ten występ podbuduje. Mówimy o nim w kontekście drużynówki, bo pewnie to on będzie skakał, a nie Stefan Hula - mówi Szturc.

"Piotrek zbyt agresywny" i "dwóch Dawidów"

Co konkretnie mogą i powinni poprawić Żyła i Kubacki? - Piotrek zwłaszcza środkowej fazie lotu jest zbyt agresywny, przez to przecina parabolę lotu. A Dawid zupełnie zmienił pozycję dojazdu. Na skoczni normalnej Dawid jechał dużo lepiej. Czuję się, jakbym widzał dwóch Dawidów, zupełnie innych. Dawid ze sztabem muszą wyciągnąć wnioski i Dawid musi skorygować pozycję. Jeżeli dojedzie dobrze, to jest szansa na jego bardzo dobre skoki - analizuje Szturc.

Czarny koń. Nie Polska

Bez bardzo dobrych skoków całej czwórki medalu na pewno nie będzie. Zapowiada się bardzo wyrównana rywalizacja na wysokim poziomie. - Powinno się liczyć już nawet nie sześć a siedem drużyn. Dochodzą Rosjanie, bo zaczęli skakać rewelacyjnie. Do tej pory walczyli o ósemkę, a teraz zaczynają wyglądać na czarnego konia - mówi Szturc.

Kamil Stoch po skoku na dużej skoczniKamilu Stochu - nie masz racji! Arcymistrz jest tylko jeden

- Faworytami są chyba Słoweńcy. Ale budzą się Niemcy, którzy źle zaczęli igrzyska, bardzo równi są Austriacy, Norwegowie z mistrzem olimpijskim Lindvikiem, z Granerudem i z Tandem oraz Johanssonem też będą groźni. Nieważne, że Tande i Johansson zepsuli skoki w konkursie indywidualnym. Drużynówka to dla nich będzie nowa szansa. Pamiętajmy też o Japończykach, u których na świetne skoki stać nie tylko Ryoyu Kobayashiego. Szykuje nam się świetny konkurs. Oby w tak sprawiedliwych warunkach jak w sobotę. I oby z wykorzystaniem potencjału przez całą naszą czwórkę. Na to liczę, na to czekajmy z nadziejami - podsumowuje Szturc.

Więcej o: