Ojciec Kamila Stocha apeluje ws. Horngachera. "Troszkę się wygłupił"

Spora fala krytyki wylała się w ostatnich dniach na Stefana Horngachera w związku z jego protestami odnoście sprzętu. Bronisław Stoch wziął jednak w obronę austriackiego trenera. - Pokażmy klasę i nie atakujmy kogoś, kto się polskim skokom bardzo przysłużył - zaapaelował ojciec Kamila Stocha.

W ostatnich tygodniach spore emocje w społeczności skoków narciarskich wywoływał Stefan Horngacher. Trener niemieckich skoczków najpierw naraził się polskim kibicom po tym jak doprowadził do dyskwalifikacji Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z powodu nieprzepisowych butów. 

Zobacz wideo Horngacher rozpętał prawdziwą wojnę tuż przed IO. "Perfidne zbliżenia"

Na igrzyskach olimpijskich role się jednak odwróciły i to Horngacher poniósł ogromną porażkę. Tym razem to podopieczni Austriaka stali się ofiarami szczegółowych kontroli FIS i z powodu dyskwalifikacji nie sięgnęli po medal w mikście.

Justyna Kowalczyk na mecie Biegu Piastów w 2017 rokuOficjalnie: Justyna Kowalczyk wraca do biegów. Tu wygrywała już dwa razy

Horngacher wzięty w obronę przez Stocha. "Pokażmy klasę"

Od weekendu w Willingen Horngacher, który dzięki swojej pracy z polskimi skoczkami był jeszcze do niedawna uwielbiany w Polsce, teraz znalazł się na cenzurowanym. Nastroje spróbował jednak uspokoić Bronisław Stoch, który wziął w obronę Austriaka w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.  - Jakby ludzie zapomnieli, ile ten człowiek zrobił dla polskich skoków. Przecież to on wprowadził system, który daje nam korzyści do dziś. Wydobył z głębokiej zapaści nasze skoki drużynowe. Polska drużyna nigdy nie była tak mocna, jak za Horngachera właśnie - przypomniał ojciec Kamila Stocha. 

- Był wymagający, ale egzekwował pewne rzeczy w bardzo partnerski sposób. Zbudował team spirit, fajne relacje między zawodnikami. Relacje, które zaprocentowały potem świetnymi wynikami. A my tak się na niego rzuciliśmy - kontynuował Stoch. - Ok, troszkę się wygłupił, ale kto wie, czy gdyby on nie zwrócił uwagi na te buty dwa tygodnie przed igrzyskami, Jukkara zrobiłby to na samych igrzyskach. I wtedy byłby dopiero płacz, bo zostalibyśmy wyeliminowani z najważniejszej imprezy w sezonie. Pokażmy klasę i nie atakujmy kogoś, kto się polskim skokom bardzo przysłużył. Za to co zrobił, należy mu się nasz szacunek - zakończył. 

Kolejny cios dla wielkiej gwiazdy igrzysk. Pojechała po trzy złote medaleKolejny cios dla wielkiej gwiazdy igrzysk. Pojechała po trzy złote medale

Kwalifikacje do sobotniego konkursu indywidualnego na dużej skoczni w Zhangjiakou zaplanowano na piątek na godzinę 12. Wcześniej o 10:45 odbędzie się seria próbna. Konkurs rozpocznie się w sobotę w samo południe. Natomiast w poniedziałek o tej samej porze zostanie rozegrany konkurs drużynowy. Relacje na żywo w Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: