Maliszewska nie poszła za ciosem. Polska sztafeta nie powalczy o medal w Pekinie

Polska sztafeta kobiet w short-tracku nie awansowała do finału A podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Reprezentacje Chin i Holandii okazały się znacznie lepsze.

Polki startowały w pierwszym półfinale w składzie: Nikola Mazur, Natalia Maliszewska, Kamila Stormowska i Patrycja Maliszewska. Ich rywalkami w półfinale był mocne Holenderki, Chinki i Włoszki.

Zobacz wideo Stracona szansa na medal. "Wydaje się, że misja Kruczka powoli dobiega końca"

Rywalizacja rozpoczęła się od falstartu jednej z zawodniczek. Kolejna oznaczałaby dyskwalifikację. Biało-czerwony kwartet ruszał z trudnej pozycji i początkowo Mazur zajmowała czwartą pozycję. Na trzeciej zmianie wypadła jednak reprezentantka Włoch i Polki awansowały na trzecie miejsce. Holenderki i Chinki były poza zasięgiem. Bieg wygrały te pierwsza. Polki musiały zadowolić się trzecim miejscem. To oznacza brak awansu do finału, w którym toczyć będzie się walka o medale igrzysk w Pekinie

Drugi półfinał być bardzo zacięty. O awansie zdecydowała fascynująca walka na finiszu. Ostatecznie to kanadyjska sztafeta była górą. Koreanki przegrały o ledwie 0,03 s. Obie reprezentacje powalczą jednak o tytuł w finale A. Ten zaplanowany został na 13 lutego o 12:35. 

Przypomnijmy, że kilkadziesiąt minut wcześniej Natalia Maliszewska startowała w eliminacjach na 1000 metrów. Jej rywalizacja w siódmym biegu rozpoczęła się od falstartu jednej z zawodniczek. Po wznowieniu Natalia Maliszewska rozpoczęła spokojnie, chowała się z tyłu. Później kapitalnie przesunęła się do przodu. I utrzymała to do końca. Triumfowała w swoim biegu. Chociaż trzeba było poczekać na decyzję sędziów. Ta nie dotyczyła jednak naszej zawodniczki. Zdyskwalifikowana została Tifany Hout Marchand, która przeszkodziła swojej rywalce z Kanady.

Ostatecznie Polka awansowała razem z Rosjanką Jefriemienkową i Kanadyjką Charles. To świetny znak. 26-latka, która przeszła podczas igrzysk prawdziwy koszmar, wydaje się być w świetnej formie.

Więcej o:
Copyright © Agora SA