Polacy znakomicie zaczęli treningi na dużej skoczni. Potem było coraz gorzej

Polacy znakomicie rozpoczęli treningi na skoczni dużej w Pekinie. Piotr Żyła był 3., Dawid Kubacki 5. Niestety, w ostatnim treningu najlepszych z nich okazał się Kamil Stoch, który zajął dopiero 17. miejsce. Fenomenalną formą popisali się z kolei Norwegowie - Daniel Andre Tande i Halvor Egner Granerud.

W środę skoczkowie przenieśli się na dużą skocznię olimpijską w Pekinie. Po znakomitym wyniku Dawida Kubackiego na skoczni normalnej, polscy kibice mogą mieć duże nadzieje związane ze startami Polaków w sobotnim konkursie, w którym Kamil Stoch będzie bronić tytułu mistrza olimpijskiego, wywalczonego w Pjongczangu.

Zobacz wideo Stracona szansa na medal. "Wydaje się, że misja Kruczka powoli dobiega końca"

Pierwszy trening tylko potwierdził, że w polskiej kadrze nastąpiło pewnego rodzaju przełamanie. Najlepszym z Polaków okazał się Piotr Żyła, który po skoku na 131 metrów zajął 3. miejsce. Bardzo dobrze spisał się także Kamil Stoch, który skoczył 126 metrów, ale w niekorzystnych warunkach i był 7. Dawid Kubacki skakał z wyższego rozbiegu i dlatego jego skok na 126 metrów dał "jedynie" 27. pozycję.

Niestety, potem było już coraz gorzej. W drugim treningu najlepszym z Polaków był Dawid Kubacki, który po skoku na 129,5 metra zajął 5. miejsce. Piotr Żyła był 10. (127,5 metra). Bardzo dobrze spisał się Paweł Wąsek, który skoczył 126,5 metra i zajął 22. miejsce. Kamil Stoch skoczył zdecydowanie słabiej - 123,5 metra, co dało mu 28. pozycję. Najsłabiej z Polaków wypadł Stefan Hula, który był dopiero 40. - 123,5 metra.

Trzeci trening wypadł zdecydowanie poniżej oczekiwań Polaków. Najlepszym z nich był Kamil Stoch, który zajął dopiero 17. miejsce po skoku na 125 metrów. Tylko samo skoczył Piotr Żyła i był 18. Dawid Kubacki także wylądował na 125. metrze, ale skakał w lepszych warunkach, dlatego został sklasyfikowany na 23. miejscu. Tym razem Stefan Hula był lepszy od Pawła Wąska. Skoczył 120 metrów i był 34., a Wąsek 121 metrów, ale zajął 37. miejsce.

Kapitalna forma Norwegów na dużej skoczni

Znakomicie w treningach spisywali się przede wszystkim Norwegowie. Halvor Egner Granerud wygrał pierwszy trening, a w dwóch kolejnych był 3. i 2. Z kolei Daniel Andre Tande, który powrócił do rywalizacji po pozytywnym wyniku testy na koronawirusa zajmował kolejno 2., 2. i 5. miejsce.

Na czwartek zaplanowano jeszcze trzy serie treningowe, które rozpoczną się o 11:00 czasu polskiego. Nie ma jednak pewności, czy Polacy nie powtórzą scenariusza z treningów na skoczni normalnej i nie odpuszczą któregoś z czwartkowych treningów.

Kwalifikacje do sobotniego konkursu już w piątek o 12:00. O tej samej godzinie rozpoczną się sobotnie zawody. Relacje na żywo ze wszystkich serii w skokach na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.