Ile wynosi stypendium olimpijskie? Polscy olimpijczycy mogą zarobić. Kto się załapie?

Stypendium olimpijskie przysługuje reprezentantom Polski, którym udało się zająć czołowe lokaty na igrzyskach. Medaliści mogą liczyć na nagrodę finansową oraz późniejszą emeryturę. Jakie miejsca należy zająć, aby otrzymać świadczenie? Ile wynosi stypendium?

Za każdym medal olimpijski w zależności od koloru sportowcom wypłacana jest jednorazowa nagroda pieniężna, stypendium olimpijskie. Po ukończeniu 40 roku życia medaliści mogą również liczyć na olimpijską emeryturę. Olimpijczycy, którzy nie stanęli na podium, a byli wysoko, także zostają docenieni. 

Zobacz wideo Kubacki potrafi wstawać z kolan. "Większość zawodników by się nie podniosła"

Ile wynosi stypendium olimpijskie? Jak można je uzyskać?

Reprezentanci Polski, którzy na igrzyskach zajęli miejsca 1-8. mogą liczyć na stypendium olimpijskie. Wysokość stypendium olimpijskiego jest uzależniona od zajętego miejsca. Podstawę ustalenia wysokości stypendium stanowi kwota 2300 zł. Złoty medalista może otrzymać maksymalnie 9430 zł, srebrny - 8510 zł, zaś brązowy - 7705 zł. To wartości maksymalne. Wspomniana kwota 2300 zł jest mnożnikiem kwoty bazowej, co oznacza, że ich medale mogą jednak zostać niżej wycenione.

Oskar KwiatkowskiKolejny absurd w Pekinie ujawniony przez polskiego olimpijczyka. Pokazał windę

Stypendium jest przyznawane od miesiąca następującego po miesiącu, w którym został osiągnięty wynik sportowy uprawniający do stypendium. Dla medalistów olimpijskich na okres do 24 miesięcy, a dla sportowców z miejsc 4–8 – na okres do 18 miesięcy.  Co ciekawe, zawodników można pozbawić stypendium gdy nie realizuje on programu przygotowań przedstawionego we wniosku o przyznanie świadczenia bądź ze względu na kontuzję uniemożliwiającą uprawianie sportu przez okres dłuższy niż sześć miesięcy. 

Lindsey JacobellisJej spektakularny upadek widział cały świat. Po 16 latach wreszcie odniosła sukces

Pekin 2022. Kto z polskich olimpijczyków w Pekinie wywalczył już sobie stypendium? 

Reprezentanci Polski na igrzyskach olimpijskich w Pekinie jak na razie wywalczyli jeden medal. Dawid Kubacki sięgnął po brąz w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej w skokach narciarskich i zapewnił tym sobie stypendium na 24 miesiące. W tym samym konkursie stypendium wywalczył również Kamil Stoch, ponieważ zajął 6. miejsce.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Obaj wzięli także udział w konkursie drużyn mieszanych wraz z Nicole Konderlą oraz Kingą Rajdą. Polska ekipa zajęła w nim 6. miejsce, co zapewniło świadczenie polskim skoczkiniom. Warto pamiętać, że stypendium nie sumuje się, więc nasi skoczkowie nie mogą liczyć na podwójne świadczenie. Na 8. miejscu w slalomie gigancie uplasowała się Maryna Gąsienica-Daniel, co jest największym sukcesem w polskim narciarstwie alpejskim od 40 lat i ona również otrzyma pomoc finansową ze strony rządu. 

Stypendium udało się wywalczyć również naszej dwójce snowboardzistów. Oskar Kwiatkowski zakończył zmagania w slalomie gigancie na 7. pozycji, a w tej samej konkurencji 8. była Aleksandra Król. Oboje zakończyli zmagania w swoich zawodach na poziomie ćwierćfinału, a o ich lokatach zadecydowały czasy przejazdów. 

Rzecznik Putina zabrał głos ws. podejrzeń wobec Rosjan na igrzyskachRzecznik Putina zabrał głos ws. podejrzeń wobec Rosjan na igrzyskach

Więcej o: