Gest fair play ze strony ekipy rywali dał Norwegii złoto na igrzyskach

Mieszana sztafeta 4x6 kilometrów w biathlonie zdobyła dla Norwegii jeden z pierwszych złotych medali na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie gest fair play ze strony słoweńskiej fizjoterapeutki.

Po pierwszym dniu zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie liderem klasyfikacji medalowej była Norwegia, która zdobyła dwa złote medale. Po pierwszy sięgnęła mieszana sztafeta 4x6 kilometrów w biathlonie, a drugi Therese Johaug w biegu łączonym (7,5 km techniką klasyczną + 7,5 km techniką dowolną).

Zobacz wideo Polski skoczek analizuje buty polskich skoczków [Sport Live #9]

Pierwszego z medali Norwegowie pewnie by nie zdobyli, gdyby nie niezwykły gest fair play ze strony słoweńskiej fizjoterapeutki - Uli Hafner. To ona tuż przed startem zauważyła, że w trakcie rozgrzewki reprezentantce Norwegii - Marte Olsbu Roeiseland - odpadła część karabinu. Jak się okazało, był to przeziernik, czyli część przyrządów celowniczych, bez których strzelanie byłoby niemal niemożliwe.

Jarosław 'pashaBiceps' Jarząbkowski i Michał 'Owca' Owczarzak"PashaBiceps" zachwycił świat. "Jesteś absolutną legendą człowieku"

Wielki gest fair play słoweńskiej fizjoterapeutki

- W drodze powrotnej zauważyłam coś czarnego w śniegu. Wykopałam to i dałam norweskiemu sztabowi. Poradzili sobie ze wszystkim w półtorej minuty - opowiedziała Hafner w rozmowie z norweską stacją NRK.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Zgubiony element został umiejscowiony na strzeleckim stanowisku numer jeden. Wiadomo bowiem było, że biegnąca na pierwszej zmianie Roeiseland zajmie właśnie to miejsce. Chociaż montowanie elementu karabinu zajęło Norweżce kilkanaście sekund, to i tak popisała się świetną skutecznością, zaliczając tylko jedną pomyłkę.

- Wykazała się wielkim opanowaniem i zimną krwią. Jestem pod ogromnym wrażeniem - powiedział po wyścigu trener Norweżek, Patrick Oberegger.

Mimo trudności Roeiseland jako pierwsza dobiegła do strefy zmian, a Norwegowie - pomimo że Tiril Eckhoff zaliczyła na drugiej zmianie aż trzy rundy karne - ukończyli zawody na pierwszym miejscu. Tym samym Roeiseland sięgnęła po pierwsze w karierze olimpijskie złoto. 

Arkadiusz MilikTrener wreszcie się przekonał do Milika? Znaczące słowa o Polaku

Reprezentacja Słowenii zajęła w tym wyścigu ostatnie miejsce. Mimo to, dzięki zachowaniu Hafner, mówi o nich cały świat.

Więcej o: