Niesamowity występ Róży Kozakowskiej! Kolejny medal Polski na igrzyskach

Róża Kozakowska zdobyła srebrny medal w pchnięciu kulą na igrzyskach paraolimpijskich w Tokio. Polka w trakcie konkursu dwukrotnie pobiła rekord świata, ale ostatecznie została wyprzedzona przez Ukrainkę Anastazję Moskalenko.

Zaledwie pięć dni temu Róża Kozakowska dała Polsce pierwszy złoty medal igrzysk paraolimpijskich w Tokio. Polka została mistrzynią olimpijską w rzucie maczugą po niesamowitym rzucie na odległość 28,74 m w trzeciej próbie. Tym rzutem Polka podbiła rekord świata. 32-latka całkowicie zdominowała konkurs wyprzedzając drugą Ukrainkę Anastazję Moskalenko o aż 4,1 m!

Zobacz wideo Fajdek nie zwalnia tempa. "Coś czuje, że będziemy się ciąć"

Niesamowity wyczyn Róży Kozakowskiej! Dwa rekordy świata!

W środę natomiast Róża Kozakowska po raz kolejny udowodniła swoją niesamowitą formę i sięgnęła po srebrny medal igrzysk paraolimpijskich w Tokio. Polka zajęła drugie miejsce w konkursie pchnięcia kulą, choć przez większość czasu deklasowała resztę stawki. 

Natalia Partyka na igrzyskach olimpijskich w TokioJest kolejny medal na igrzyskach paraolimpijskich! Wielki sukces Natalii Partyki

W swoim pierwszym rzucie Kozakowska osiągnęła odległość 7,1 m, co już było pobiciem rekordu świata. Chwilę później jednak Polka dokonała rzeczy niewiarygodnej i oddała swój czwarty rzut na odległość aż 7,37 m, poprawiając swój własny rekord sprzed chwili. Żadna z rywalek do tamtej chwili nie przekroczyła natomiast odległości 6,5 m!

Sky Brown ma 10 lat i wkrótce może przejść do historii w Tokio 2020Haniebne. Burza wokół nowej dyscypliny olimpijskiej. Rozrywka ważniejsza od zdrowia dzieci

Wtedy stało się jednak coś, co wydawało się już niemożliwe. W przedostatnim rzucie złoty medal i jednocześnie rekord świata odebrała Róży Kozakowskiej Ukrainka Anastazja Moskalenko, która pchnęła kulą na odległość 7,61 m!

Więcej o: