Tuż przed metą maratonu Nageeye się odwrócił. "Miał tylko jedną myśl w głowie"

Niespotykany obrazek na ostatnich metrach maratonu na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Abdi Nageeye motywował swojego kolegę treningowego, aby przyspieszył, dzięki czemu udało mu się wywalczyć brązowy medal. Wszystko uchwyciły kamery.

Holender, który motywował swojego kolegę, sam stanął na podium. Abdi Nageeye wywalczył srebrny medal. Wszyscy zwrócili jednak uwagę na zachowanie maratończyka tuż przed metą. Biegacz odwrócił się do Belga Bashira Abdiego i gestykulował do niego, aby przyspieszył i wyprzedził Kenijczyka Lawrence’a Cherono.

Zobacz wideo Tokio 2020. Rekordowe igrzyska dla Polski w XXI wieku! Ale jest problem

Przyjaciele na podium olimpijskim. Historyczny moment dwóch maratończyków na IO w Tokio

- Miał tylko jedną myśl w głowie: "Zachęcić swojego partnera treningowego" - pisze dziennik "The Sun". Tak też się stało, dzięki czemu obaj mogli świętować sukces na IO w Tokio. Po przebiegnięciu mety obaj maratończycy rzucili się sobie w objęcia. Srebro i brąz na igrzyskach olimpijskich to pierwsze medale w karierze Abdiego Nageeye i Bashira Abdiego.

Złoty medal w maratonie zdobyła kenijska legenda Eliud Kipchoge. Kenijczyk triumfował w maratonie z czasem 2:08.38, osiągając wynik o sześć sekund lepszy w porównaniu do tego ze zmagań w Rio de Janeiro. Kipchoge został także trzecim zawodnikiem w historii, który sięgnął po złoto olimpijskie w maratonie dwukrotnie. Do zawodnika z Kenii należy też rekord świata – 2:01.39.

Daniel Do Nascimento podczas maratonuDwukrotnie upadł podczas maratonu. "Ktoś musi mu to powiedzieć"

Sportowcy biegli w maratonie w bardzo ciężkich warunkach – wyścig odbywał się w temperaturze 31 stopni Celsjusza. Część zawodników odpadła przez kontuzje mięśniowe, a część nie radziła sobie z upałem. Łącznie z rywalizacji wycofało się ponad 30 zawodników, w tym Marcin Chabowski

Więcej o: